• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

BR80 018 - Odbudowa mojego pierwszego parowozu

OP
OP
bob4ten

bob4ten

Użytkownik
#21
Mam wersję ryflowaną, tą z pierwszego zdjęcia. Zachował się nawet karton ale trochę sfatygowany. Na przewodzie mam ciągle oryginalna wtyczkę. Wieczorem wrzucę zdjęcie.
 
#22
Moja znalazła dawcę serca - silnik trójfazowy z czujnikami Halla, wirnik na łożyskach kulkowych i pasujące jak ulał koło zębate. Po rehabilitacji pojedzie z boczniakami do Osowej Góry. Już się nawet do nich doczepiła.
2016-07-28 14.19.57.jpg

Moja jest chyba najstarsza ze wszystkich tu prezentowanych. Obudowa parowozu, jak na tamte czasy, miała szokująca ilość szczegółów.
Zbieraki prądu były z drutu stalowego sprężynowego.
Koło zębate pośredniczące (nie mogę znaleźć - brakuje) było o ile dobrze pamiętam z tekstolitu. Zasilanie z baterii płaskiej 4,5V. Tory z podkładami z kartonu. Zwrotnice pięknie się robiło z tych szyn przechodząc na podkład z płytek z PCV i odpowiednio wypiłowując iglice i pozostałe elementy. Była nawet zrobiona pół angielka.
 
OP
OP
bob4ten

bob4ten

Użytkownik
#23
Wrzucam obiecane zdjęcia transformatora ME002
fot_26.jpg fot_27.jpg fot_28.jpg
Po powiększeniu ostatniego zdjęcia można dowiedzieć się o danych technicznych transformatora.
Widzę, że moja relacja wywołała u Kolegów powrót do początków naszej pasji. Może doczekamy się kolejnych relacji o udanych odbudowach modeli, które od wielu lat spoczywają w pudełkach i czekają na sygnał do odjazdu.
Odwiedziłem dzisiaj sklep z częściami elektronicznymi i kupiłem kondensatory poliestrowe i oporniki polecane przez Kolegę jezyzie, zamontuje je jutro; widzę, że twój parowóz jest systemu Maerklina. Zbieraki prądu widoczne na Twoim zdjęciu są takie same jakie były w moim ale te, które "przeszczepiłem" z modelu dawcy są trochę nowszej konstrukcji. Czy za tą blaszką w kształcie litery T, w której jest zamontowany zbierak prądu widać bakielitową płytkę izolującą.
Przechodziłem też obok sklepu Kolekcjoner na ul. Piekary nadal brak tam oznak życia. Stąd moje pytanie do Kolegów z Poznania, czy sklep jest w likwidacji czy może został gdzieś przeniesiony, bo nie ma tam żadnej kartki z informacja co się stało.
 

sluzbowo

Znany użytkownik
#24
Po powiększeniu ostatniego zdjęcia można dowiedzieć się o danych technicznych transformatora.
Przepraszam, że trochę obok zasadniczego tematu, ale chciałbym się dowiedzieć czy ME002 oszukuje w temacie deklarowanych napięć na wyjściach tak samo jak jego następca, czyli FZ1. Egzemplarz, którego jestem właścicielem wypluwa 17,5 V = i 19 V ~ ; pomiary bez obciążenia. Możesz zmierzyć u siebie?
 

Marqus

Moderator Poznańskiego Klubu Modelarzy Kolejowych
PKMK
#25
W przypadku zasilacza niestabilizowanego, a o takim tutaj jest mowa, pomiary takie będą.
To co jest podane na obudowie informuje, że takie mamy napięcie przy takim obciążeniu.
Czyli 12VDC przy obciążeniu 1,2A i 16VAC przy obciążeniu 0,3A.
 

cyruss

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#28
ME002 podobnie ja FZ1, już na początku zakresu regulacji podaje na tory ok. 4V, stąd i juniorek dostaje na starcie kopa. Co widać na filmiku.
Transformatory były przeznaczone do loków bardziej modelowych niż zabawkowych, z silnikami na 12V.
Mój juniorek, z silnikiem 9V, startował jako tako płynnie od jakichś 2,5 V.
 

cyruss

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#30
Zależy od egzemplarza. Regulując mechanizm można ustawić jeszcze mniej. Do tego starzenie się prostownika selenowego, styków bezpiecznika termicznego...
Fabrycznie był ustawiany między 3 a 4 V.
 
OP
OP
bob4ten

bob4ten

Użytkownik
#32
Pomierzyłem napięcia na wyjściach mojego transformatora (bez obciążenia) ale wartości wyszły jakieś duże.
Wyjście Zubehoer: aż 38 V, wyjście Bahn: napięcie minimalne 10 V, maksymalne 25 V. Miernik Ц4324 (C4324) produkcji USSR.
 
#33
Udało się skompletować brakujące koło zębate:
Koło zębate z mechanizmu wysuwu szufladki starego DVD,
Tulejka redukcyjna fi = 5.00 mm na fi = 2.00 mm z koła pasowego silniczka mechanizmu szufladki DVD,
Ośka fi = 2,00 mm z mechanizmu nawiewu powietrza samochodu - z demobilu.
2016-08-04 23.01.07.jpg


Brakująca tulejko-podkładka izolacyjna przy odbieraku pradu zrobiona została z koszulki termokurczliwej naciągnietej na śrubkę mocującą. Dzięki temu stalowa ostojnica jest galwanicznie seperowana od kół.
Silnik na razie 9V, trochę kulejący, zdemontowany z innej lokomotywki PIKO.
Silnik zasilany jest przez opornik 47 ohm. Przy 14V osiąga rozsądne obroty.
Lokomotywka nasmarowana gotowa do jazdy:
2016-08-06 18.54.23.jpg
 

FENIX

Znany użytkownik
#35
Jak ja zazdrościłem sąsiadowi tego czarnego zasilacza w 1971 roku.................................

---- Automatyczne łączenie podwójnego wpisu ----

pokaż film z jazdy na nowej zebatce-proszę
 
Ostatnio edytowane:
#36
... pokaż film z jazdy na nowej zebatce-proszę
Oprócz brakującej zębatki lokomotywka dostała:
- światła przednie,
- silnik bezszczotkowy BLDC,
- przekładnię ślimakową,
- czujnik kątowego położenia osi napędowych.
Z doczepionego wagonu osobowego:
- zasilanie z akumulatorków,
- sterowanie silnikiem,
- załączanie świateł.
Dwustronna łączność za pomocą Wi-Fi zapewnia przekazywanie informacji i poleceń:
- położenie nastawnika jazdy,
- załączanie świateł,
- obroty silnika,
- częstotliwość drivera silnika,
- przeliczoną prędkość,
- przeliczony przejechany dystans,
- napięcie akumulatorków,
- położenie kątowe kół napędowych,
- fazy cylindrów.
Dźwięk pary generowany jest synchronicznie z położeniem kątowym wiązarów przez dwa głośniczki w wagonie oraz przez subwoofer umieszczony wewnątrz makiety a podłączony do manipulatora. Odpowiednio do potrzeb generowana jest zapowiedź i gwizd lokomotywy.
System sterowania nie ma nic wspólnego z powszechnie stosowanymi. Lokomotywa jeździ po każdych systemach szyn H0, teoretycznie 100% zardzewiałych, czy też całkowicie plastikowych (np. starter set ICE Marklin my World). Czas pracy akumulatorków ok. 1,5 godziny.
 
#39
Lokomotywa zabawką była i taką pozostała, osobiście nie mam zbytniego sentymentu do takiego sprzętu (być może wynika to z różnicy pokoleniowej i wychowania w czasach gdy (prawie) wszystko można kupić lub zbudować samemu, bo jest dostęp do technologii (typu trawienie, toczenie i frezowanie) praktycznie nieograniczony), niemniej w pełni szanuję i bardzo cenię osoby, które taki sentyment mają.

Tym niemniej biorąc pod uwagę zakres prac, zwłaszcza związanych z zastosowaniem silnika BLDC i pomiarem położenia kątowego kół - ogromny szacun. Przy okazji pytanie - jaka jest rozdzielczość pomiaru kąta obrotu osi i w jaki sposób to jest dokładniej zrealizowane? Jestem bardzo ciekaw, bowiem silnik BLDC potrzebuje dość precyzyjnego pomiaru położenia do swojej pracy (a tutaj ta praca wygląda doskonale), a biorąc pod uwagę przełożenie przekładni rozdzielczość tego pomiaru po przeliczeniu dla silnika będzie chyba znacznie mniejsza niż dla osi napędowych parowozu (choć być może, przy wolnoobrotowym silniku, niewielkim, a zwłaszcza stałym obciążeniu udałoby się go wysterować z samym tylko pomiarem prędkości - tak mi logika podpowiada, ale specem od BLDC, zwłaszcza w tak małej skali zdecydowanie nie jestem). Ja bym się raczej skłaniał tu w stronę bezczujnikowego pomiaru położenia na podstawie napięć na fazach (konkretnie na fazie niezasilonej), gdyż miałbym wątpliwości co rozwiązania z enkoderem w tej skali (ale jak widać udało się).

Ogólnie rzecz ujmując prosiłbym o więcej info nt. realizacji tego projektu od strony napędu :)
 
Ostatnio edytowane:
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Tabor H0/H0m/H0e/H0f 306
Tabor H0/H0m/H0e/H0f 1115
Tabor H0/H0m/H0e/H0f 32
Tabor H0/H0m/H0e/H0f 2
B
Tabor H0/H0m/H0e/H0f 7

Podobne wątki