• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

BR 50 przerobione na Ty5

#1
Chciałbym wam pokazać pewien model który liczy ponad 50 lat. Jest to Br50.
Zrobiłem mu Naprawę Główną a dokładniej to rozebrałem go na wszystkie możliwe części i pożądanie wyczyściłem. Pomalowałem mu wszystkie metalowe zardzewiałe części. Do obudowy dodałem czerwono białe ozdoby a także oznaczenia PKP jako Ty5 10.
Model dostanie jeszcze dekoder DCC i światła Led białe i czerwone, tylne i przednie.
Co Do oznacześ PKP to jeszcze je trochę poprawię.
Można powiedzieć że z zwykłej starej "zabawki" powstał naprawdę ciekawy model.

Pozdrawiam wszystkich Miłosz.


 

popowe

Znany użytkownik
#2
No cóż szału nie ma. Za dużo pominięć i oszczędności.
Przednie reflektory to chyba widziały kilka "głębszych".
Wiatrownice malowane odręcznie.
Oznaczenia nie są nawet kalkomanią.
pęknięcie między reflektorami nie sklejone
od burty węglarki odpada " tynk"
Tak w ogóle to przydała by mu się nowa warstwa lakieru na całości.
Szkoda, że tego nie dopieściłeś.
 
OP
OP
MiłoszEU07
#3
No cóż szału nie ma. Za dużo pominięć i oszczędności.
Przednie reflektory to chyba widziały kilka "głębszych".
Wiatrownice malowane odręcznie.
Oznaczenia nie są nawet kalkomanią.
pęknięcie między reflektorami nie sklejone
od burty węglarki odpada " tynk"
Tak w ogóle to przydała by mu się nowa warstwa lakieru na całości.
Szkoda, że tego nie dopieściłeś.
Chciałbym przypomnieć że model ma ponad 50 lat i niestety widać pewne "niedoróbki" i stare sposoby. np te reflektory to zgięta w rurkę blaszka na stare żarówki. . W modelu chciałem zostawić wszystkie te stare części. Jak bym mu wszystko dorobił i przerobił to model nie miał by swojego starego uroku. Co do oznaczeń: To prawda kalkomanie to to nie są ale w rzeczywistości wygląda naprawdę zacnie.
Cały model w rzeczywistości prezentuję się naprawdę lepiej.
[DOUBLEPOST=1487089832][/DOUBLEPOST]Tak wyglądał rok temu...
 
Ostatnio edytowane:

popowe

Znany użytkownik
#4
Modelu najwyższych lotów nie zrobisz, ale skleić pęknięcie i wyprostować reflektory by wypadało.
Znam specyfikę modelu gdyż zaczynając przygodę, kilka ów egzemplarzy przewinęło się przez mój stół warsztatowy.
 
OP
OP
MiłoszEU07
#5
Modelu najwyższych lotów nie zrobisz, ale skleić pęknięcie i wyprostować reflektory by wypadało.
Znam specyfikę modelu gdyż zaczynając przygodę, kilka ów egzemplarzy przewinęło się przez mój stół warsztatowy.
Próbowałem te reflektory wyprostować. Blaszka jest dosyć mocna i po wygięciu by złączyć szczelinę robiło się jajo więc stwierdziłem że tak będzie lepiej.
Jak jest tak jest i dzięki za rady. Może przy następnej rewizji to poprawie. ;)
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#7
Koledzy, chyba nie wiecie, jak ten stary model wygląda. Reflektory to długie rurki z dość grubej blaszki, która nie bardzo poddaje się próbom przygięcia, co opisał nowy kolega. Ta szczelina jest fabryczna, krawędzie zagiętej w rurkę blaszki nie stykają się we wszystkich modelach, jakie widziałem (a było ich kilka). Nie jest to też żadne pęknięcie, które dałoby się skleić. Ta rurka jest jednocześnie oprawką długiej żarówki, tam nie ma czego "rozwiercać". Można to tylko całkiem wymontować i zrobić całkiem nowe, ale to już zupełnie inna sprawa. Tym bardziej nie rozumiem kolegi Mateusza, który napisał: "Znam specyfikę modelu gdyż zaczynając przygodę, kilka ów egzemplarzy przewinęło się przez mój stół warsztatowy". Chyba, że pisał o innym modelu. Miłosz pisał, że nie chciał ingerować w oryginalną konstrukcję modelu, a jedynie ją trochę "upiększyć". Weźcie też pod uwagę, że kolega Miłosz ma 13 lat, więc i tak zrobił moim zdaniem kawał niezłej roboty.
 
OP
OP
MiłoszEU07
#9
Aparat cyfrowy wyostrza też wszelkie zamierzone i niezamierzone niedoróbki i uszkodzenia. Kol. Miłosz zrobił świetną robotę.
Tak naprawdę to telefon z aparatem 5 mpix ;)
[DOUBLEPOST=1487180315][/DOUBLEPOST]Powiem tak... temu modelu robię już 3 konwersacje i co naprawę to lepiej wygląda a poza tym to cały czas nabieram doświadczenia. ;)
 

Hoart

Znany użytkownik
#10
- relacja jak prawdziwa historia
-wprowadzenie ..- jedno, małe zdjęcie na którym ledwo co widać , na zarośniętym żeberku lok w krzakach pod murem z wrakami (chyba) ryflaków i następne zdjęcia , na których widzimy tego samego loka już jako pomnik , pięknie odmalowany ,wyczyszczony, trochę od czapki jak to w życiu na prawdę bywa z oznakowaniem, ale to nieważne - najważniejsze ,jak dla mnie , ze ta opowieść mnie poruszyła
- a tak w ogóle to ta zabawka za 1000 lat to będzie coś- dobrze Kolega zrobił ,ze chroni i dba o zabytek zabawki tego modelu loko (- to nie ironia -pisze serio!)
 
Ostatnio edytowane:

raf_oct

Znany użytkownik
#11
A jaki jest sens zaawansowanej przeróbki takiego model?To jak wyciskanie soku...no wiadomo z czego.Model zabytkowy wymaga tylko odświeżenia tak jak to kolega właśnie zrobił,stare modele moją swój urok
 

tomey

Użytkownik
#13
Takie odręczne malowanie wiatrownic moim zdaniem nadaje tylko pewnego uroku modelowi. Ileż musiało być lokomotyw, które postanowiono odświeżyć na szybko, nawet bez szablonu?
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Tabor H0/H0m/H0e/H0f 1
Tabor H0/H0m/H0e/H0f 5
Tabor H0/H0m/H0e/H0f 36
Tabor H0/H0m/H0e/H0f 6
Tabor H0/H0m/H0e/H0f 4

Podobne wątki