• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Białe tory od kleju

#1
Witam,

Mam pewien problem: otóż chciałem wymienić żwirek na makiecie (który był przyklejony) więc z racji tego, że dobrze się trzymał musiałem polać go jakimiś chemikaliami (w.m.p. zmywacz do paznokci). Udało mi się go odkleić od podłoża, ale pomiędzy torami zostało jeszcze trochę tego piachu. Wrzuciłem w sumie 6 torów do wanny i potraktowałem je gorącą wodą pod ciśnieniem. Jak wyjąłem, to 3 tory były czyste bez piachu, a 3 miały jeszcze piach i były częściowo BIAŁE 10647851_1036581036405672_1609024237_n.jpg 11101044_1036580439739065_1844075630_n.jpg

Co z nimi zrobić? Proszę o pomoc
 

Marcin

Użytkownik
KKMK
#4
Może to podkłady które są z plastiku i które potraktowałeś zmywaczem weszły w reakcję chemiczną i stąd ten biały kolor. Czyli Kaczor miał racje i zostaje malowania. ;)
 

J1974H0

Znany użytkownik
#5
Niech kolega tego nie zmywa żadną chemią bo może kolega stracić te podkłady, ich fakturę drewna. Można spróbować twardym pędzlem usunąć ewentualny luźny nalot, ale na siłę bym nie usuwał tego, który nie chce w ten sposób zejść. Jak pisali koledzy - zostaje farba. Można oprócz malowania zastosować także pudry modelarskie. Zamaskują to i dadzą "dodatkowy efekt". Ale pudry to już bardziej z torami zamontowanymi na stałe na makiecie.
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#6
Jak już nic nie da się zrobić, to zawsze można zaaranżować scenkę rodzajową, coś w stylu leperowskiego wysypywania zboża, czyli akcja strajkowa z wysypywaniem wapna z wapniarek prosto na tory.:podstepny::)
 

Dominik

Znany użytkownik
FREMO Polska
#7
Możesz jeszcze wydać 15 zeta na 3 szt. nowych torów a te wywalić do kosza.
Ale w mojej ocenie najlepsza metoda to:
Niech kolega tego nie zmywa żadną chemią bo może kolega stracić te podkłady, ich fakturę drewna. Można spróbować twardym pędzlem usunąć ewentualny luźny nalot, ale na siłę bym nie usuwał tego, który nie chce w ten sposób zejść. Jak pisali koledzy - zostaje farba.
 

Harry Potter

Znany użytkownik
#8
Jeżeli był użyty zmywacz do paznokci to już "po ptokach"... Plastik wszedł w reakcję chemiczną i zostaje już zrobienie makijażu...
Teoretycznie teraz zmywacze są niby bezacetonowe, ale nośnik musi być zbliżony właściwościami do acetonu.
Taki oftop - z żoną malowaliśmy pokój jakimś magnatem i się chlapnęło na podłogę. Kapnęliśmy się dość późno i pomógł zmywacz do paznokci z biedronki - niby bez acetonu, choć waniał podobnie...
 

Podobne wątki