• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta domowa Bartopolis

OP
OP
Pawelvw

Pawelvw

Aktywny użytkownik
Dziś starczyło nam czasu na te poprawki sugerowane w dniu wczorajszym.
Młody zakuwał historię na jutrzejszą klasówkę ale i tak znalazł chwilę czasu.
Na koniec zadał pytanie "co z semaforami"?
Niestety będziemy musieli prosić Was o jeszcze większą pomoc w tym temacie.(kompletny brak wiedzy z naszej strony)
P.S.
Jeżeli są jeszcze jakieś uwagi do ostatniej wersji którą zamieszczamy poniżej, to prosimy o nie.
Makieta wersja 2_Easy-Resize.com.jpg
snapshot1.jpg snapshot2.jpg snapshot3.jpg snapshot4.jpg
 
OP
OP
Pawelvw

Pawelvw

Aktywny użytkownik
Witamy.
Nasza makieta w wersji ostatecznej, prawie do wydruku.
Wszystkie tory w standardzie zamienione na flexy oprócz tych, które już mamy kupione wcześniej do płyty.
Tu zastosowaliśmy się do porad przeczytanych na forum. Im mniej połączeń między torami tym mniej problemów w dalszym użytkowaniu.
Czy ktoś się orientuje czy zanosząc plik do wydruku rzeczywistego w rozszerzeniu bmp. w zakładzie poligraficznym nam to ogarną?
Jutrzejszy dzień spędzamy w gronie męskim(ojciec i syn) w Poznaniu na Hobby weekendzie.
Musimy podpatrzeć i dopytać o zasady ustawiania semaforów bo niestety tego nam jeszcze brakuje.
Makieta wersja 2_Easy-Resize.com.jpg
Makieta wersja 2_Easy-Resize.com.jpg
 
OP
OP
Pawelvw

Pawelvw

Aktywny użytkownik
A jakie mają być semafory, kształtowe, czy świetlne? A może na jednej stacji takie, a na drugiej inne?
Panie Andrzeju myślimy, że jeżeli mamy tabor współczesny tj. epoka VI i planujemy budynki z teraźniejszości(Auchan itp.) to wydaje nam się, że odpowiednie będą świetlne.
Syn poczytał na forum o semaforach, obejrzał zdjęcia kolejowe, dopytał dzisiaj modelarzy będąc na Hobby weekendzie w Poznaniu i dołożył to co poniżej.
Na koniec stwierdził, że już dzisiaj ze swojego mózgu po ciężkim dniu nic nie wyciśnie;).
Makieta wersja 2_Easy-Resize.com.jpg
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Do dziś na sieci PKP funkcjonują semafory kształtowe, więc to, że jesteśmy we współczesnych czasach nie stanowi tu przeszkody. Ale skoro mają być świetlne to OK, coś naszkicuję. Powyższy rysunek jest niestety zupełnie nieczytelny, z trudem można zobaczyć lokalizacje semaforów, a to jeszcze nie wszystko, bo trzeba pokazać jakie semafory tam mają stać (ile komór i jakie kolory). Z tego, co widzę, przynajmniej część semaforów jest źle ustawiona - zwłaszcza semafory wjazdowe. Ale tu w ogóle mamy problem, bo po prawej stronie jest bardzo mała odległość między stacjami. Pomyślę, co z tym zrobić, ale nie obiecuję, że szybko.
 
OP
OP
Pawelvw

Pawelvw

Aktywny użytkownik
Dzisiaj wieczorem bawiliśmy się z synem w układanie puzzli.
Zrobiliśmy pierwszy próbny wydruk z programu SCARM w rzeczywistym rozmiarze na formacie A3. (168 kartek)
Niestety nie było to proste. W tym programie jest możliwy wydruk tylko w formacie A4.
Stosując PDF Creatora poradziliśmy sobie z tym.
Do końca tygodnia mamy mieć wydruk docelowy w formacie A0 (44 kartki) co bardzo nam ułatwi przeniesienie wszystkiego na płyty.(mniejsza ilość kartek to większa dokładność podczas ich łączenia w całość)
Ciekawą sprawą jest różnica w cenie w druku wielkoformatowym.
Pytając w 4 firmach w Płocku podając te same parametry i rodzaj papieru, rozbieżność wynosiła od 240-730 zł za wydruk czarno-biały w formacie A0.
Młody stwierdził, że ten próbny wydruk przyda nam się do wycinania ze sklejki podtorza.
Poniżej efekty naszej wieczornej układanki.
Moim zdaniem wyszło całkiem fajnie.
P.S.
Na wydruku postawiliśmy nasz dom.
Wydaje mi się, że nie jest przeskalowany.
20191120_212651_Easy-Resize.com.jpg 20191120_212655_Easy-Resize.com.jpg 20191120_213533_Easy-Resize.com.jpg 20191120_213538_Easy-Resize.com.jpg 20191120_214432_Easy-Resize.com.jpg 20191120_214856_Easy-Resize.com.jpg
 
Witam. Wydaje mi się, że nanoszenie na płytę planu z dużych arkuszy będzie mniej poręczne i bardziej utrudnione. Zostałbym przy tym co macie.
Nie widzę sensu wydawania kasy właściwie na to, co już macie... Myślę, że lepiej przeznaczyć "dudki" na infrastrukturę. Pozdrawiam.
 

Kris

Znany użytkownik
Popieram. Poza tym większy sens ma przymierzanie samych torów, a nie ich papierowych odpowiedników. W tym przypadku czasem chodzi o milimetry.
Szczególnie przy tak dużym projekcie kasę warto wydać na to, co jest realnie potrzebne. Czyli po raz kolejny popieram przedpiścę :)
 

Remaj12

Moderator Forum Tabor i Imprezy
Zespół forum
T M M
Trochę późno na zmiany... ale chciałbym zaproponować jeszcze jedną zmianę w układzie torowym. Zdaję sobie sprawę, że macie już wydrukowaną całość, ale nawet gdyby wprowadzić tę zmianę to moim zdaniem ponowny wydruk nie byłby raczej konieczny. Poniżej proponowana zmiana głowicy rozjazdowej stacji Nowe Gulczewo od strony terminala paliwowego:

zmiany.jpg


Oczywiście most jest tutaj schematycznie zaznaczony - przyjąłem, że 350 mm powinno Wam wystarczyć - obecnie na planie macie rozjazd na moście co raczej rzadko się zdarza, o ile w ogóle (raczej to drugie), stąd lepiej by było odrobinę przesunąć głowicę w kierunku "stałego lądu". Zaproponowana zmiana przede wszystkim skraca głowicę z około 1400 mm do około 850 mm, a co za tym idzie odliczając nawet te 120 mm więcej na most, tory stacyjne zyskują pozostałe 430 mm. Pomyślcie jeszcze o wprowadzeniu tej zmiany. W zaproponowanym układzie dodałem też trzeciego "anglika", z którego wyprowadziłem dodatkowy tor. Myślałem o żeberku ochronnym, aby zapobiec niekontrolowanemu wyjazdowi taboru z bocznicy ZNTK. Może mógłby też pełnić rolę toru postojowego dla lokomotywy, bo na tor wyciągowy jest raczej zdecydowanie za krótki - zmieściłaby się tam co najwyżej lokomotywa manewrowa i jeden wagon, w dodatku nie każdy. To takie małe przemyślenia z mojej strony (w końcu znalazłem trochę czasu by Wam o tym napisać).

Pomyślałbym też o dodaniu krótkiej wstawki prostej między odwrotnymi łukami znajdującymi się przed mostem:

zmiany_2.jpg


Jeszcze jedno pytanie z rodzaju tych refleksyjnych - czy zmieści Wam się peron pomiędzy torami głównymi zasadniczymi na stacji Nowe Gulczewo? Według moich obliczeń miałby on nie więcej niż 50 mm, czyli w przeliczeniu na skalę 1:1 dokładnie 4,35 m. Pytanie w zasadzie powinno być sformowane w następujący sposób - czy peron będziecie robić sami czy chcecie skorzystać z gotowego? Jeśli to drugie to wówczas pojawia się pytanie - czy się zmieści lub nie będzie "za mały" - za wąski.

peron.jpg
 
A z wydrukiem to przecież żaden problem. Tak jak to zrobił @Remaj12. Tworzymy w SCARMie tylko ten poprawiony fragment powyższego układu i drukujemy. Wstawiamy poprawiony fragment wydruku w odpowiednie miejsce na płycie i voila !
 
OP
OP
Pawelvw

Pawelvw

Aktywny użytkownik
Trochę późno na zmiany... ale chciałbym zaproponować jeszcze jedną zmianę w układzie torowym. Zdaję sobie sprawę, że macie już wydrukowaną całość, ale nawet gdyby wprowadzić tę zmianę to moim zdaniem ponowny wydruk nie byłby raczej konieczny. Poniżej proponowana zmiana głowicy rozjazdowej stacji Nowe Gulczewo od strony terminala paliwowego:

Zobacz załącznik 688966

Oczywiście most jest tutaj schematycznie zaznaczony - przyjąłem, że 350 mm powinno Wam wystarczyć - obecnie na planie macie rozjazd na moście co raczej rzadko się zdarza, o ile w ogóle (raczej to drugie), stąd lepiej by było odrobinę przesunąć głowicę w kierunku "stałego lądu". Zaproponowana zmiana przede wszystkim skraca głowicę z około 1400 mm do około 850 mm, a co za tym idzie odliczając nawet te 120 mm więcej na most, tory stacyjne zyskują pozostałe 430 mm. Pomyślcie jeszcze o wprowadzeniu tej zmiany. W zaproponowanym układzie dodałem też trzeciego "anglika", z którego wyprowadziłem dodatkowy tor. Myślałem o żeberku ochronnym, aby zapobiec niekontrolowanemu wyjazdowi taboru z bocznicy ZNTK. Może mógłby też pełnić rolę toru postojowego dla lokomotywy, bo na tor wyciągowy jest raczej zdecydowanie za krótki - zmieściłaby się tam co najwyżej lokomotywa manewrowa i jeden wagon, w dodatku nie każdy. To takie małe przemyślenia z mojej strony (w końcu znalazłem trochę czasu by Wam o tym napisać).

Pomyślałbym też o dodaniu krótkiej wstawki prostej między odwrotnymi łukami znajdującymi się przed mostem:

Zobacz załącznik 688971

Jeszcze jedno pytanie z rodzaju tych refleksyjnych - czy zmieści Wam się peron pomiędzy torami głównymi zasadniczymi na stacji Nowe Gulczewo? Według moich obliczeń miałby on nie więcej niż 50 mm, czyli w przeliczeniu na skalę 1:1 dokładnie 4,35 m. Pytanie w zasadzie powinno być sformowane w następujący sposób - czy peron będziecie robić sami czy chcecie skorzystać z gotowego? Jeśli to drugie to wówczas pojawia się pytanie - czy się zmieści lub nie będzie "za mały" - za wąski.

Zobacz załącznik 688972
Dziękujemy koledze za sugestie.
Kolejne zmiany zostały wprowadzone. Co do wydruku to zrobię go ponownie ale tylko tam gdzie są zmiany.
Peron, o którym kolega wspomniał jest dokładnie szerokości 61 mm czyli w rzeczywistości 5,307m. Mamy nadzieję, że taka szerokość będzie ok.
Co do budynków, peronów i elementów zabudowy będziemy starali się wszystko robić sami. Jako przykład pokazany nasz dom w skali 1:87.
snapshot.jpg
 

Remaj12

Moderator Forum Tabor i Imprezy
Zespół forum
T M M
Peron, o którym kolega wspomniał jest dokładnie szerokości 61 mm czyli w rzeczywistości 5,307m. Mamy nadzieję, że taka szerokość będzie ok.
Hmm... to ponad centymetr więcej niż "u mnie" - zmieści się między torami? Rozstaw osi torów to dokładnie 92,8 mm (według geometrii systemu torowego PIKO A-Gleis). Zakładając szerokość peronu wynoszącą 61 mm, "zostaje" nam niespełna 32 mm, czyli po mniej niż 16 mm od krawędzi peronowej do osi toru. To według mnie może być troszkę za mało. Przyjrzyjmy się zatem wymaganiom na kolei. W internecie można znaleźć dokument w pdfie zawierający szczegółowe warunki techniczne dla modernizacji lub budowy linii kolejowych do prędkości Vmax ≤ 200 km/h (dla taboru konwencjonalnego) / 250 km/h (dla taboru z wychylnym pudłem). Na stronie nr 13 w podpunkcie 9.3 czytamy:

9.3 W zależności od zakładanej wysokości peronu, projektowana odległość krawędzi peronu od osi toru - bez wpływu krzywizny łuku i przechyłki toru - powinna wynosić zgodnie z graniczną skrajnią zabudowy:

9.3.1 1675 mm – dla peronów o wysokości 550 mm, 760 mm oraz 960 mm;

9.3.2 1585 mm - dla peronów o wysokości 380 mm.

Co za tym idzie w przeliczeniu na skalę będzie to odpowiednio:

- 19,25 mm

- 18,22 mm

Ja przyjąłem 20 mm, tak aby mieć minimum zapasu. Prawdę powiedziawszy 100% pewności będziecie mieć dopiero, gdy sprawdzicie każdy tabor jaki będzie się miał poruszać po torze przy peronie. Z tym niestety może być pewien problem, a mianowicie polegający na tym, że nie jesteście w stanie sprawdzić każdego modelu, który potencjalnie mógłby się na Waszej makiecie w przyszłości pojawić. Jeśli dostosujecie odległość krawędzi peronowej od osi toru, do aktualnie posiadanego taboru, to w przyszłości może się okazać, że inny tabor, który dokupicie, nie będzie się już tam mieścił. Oczywiście ciężko jest na tym etapie przewidzieć jaki dokładnie tabor będziecie mieli i czy nie pojawi się na Waszej makiecie taki, który nie będzie wystawał po za przyjętą skrajnię. Może w przyszłości zaprosicie do Was jakiegoś kolegę z forum :gwizd: , który przyjdzie np. z modelem parowozu, a ów model będzie mieć taki zbiornik przy osi tocznej pod budką i okaże się, że będzie haczyć o krawędź peronową, a może kiedyś sami dorobicie się takiego parowozu... chyba, że Was parowozy jednak "nie kręcą" ;) (wspominaliście, że wybraliście epokę VI, więc... może i bez pociągów "retro" prowadzonych parowozami). W każdym razie przemyślcie jeszcze kwestię odległości peronu od osi toru.
Co do budynków, peronów i elementów zabudowy będziemy starali się wszystko robić sami. Jako przykład pokazany nasz dom w skali 1:87.
Super :) . Niewielu jest modelarzy, którzy wszystkie czy prawie wszystkie budynki na budowanej makiecie wykonują sami. Tym bardziej efekt może być ciekawy, bo "naturalny" - każdy budynek inny i "nieznany" (nie występujący w ofercie producentów). Życzę Wam powodzenia, aby Wasza makieta była niepowtarzalna właśnie między innymi dzięki tym wyjątkowym własnoręcznie wykonanym modelom budynków.
 
OP
OP
Pawelvw

Pawelvw

Aktywny użytkownik
Hmm... to ponad centymetr więcej niż "u mnie" - zmieści się między torami? Rozstaw osi torów to dokładnie 92,8 mm (według geometrii systemu torowego PIKO A-Gleis). Zakładając szerokość peronu wynoszącą 61 mm, "zostaje" nam niespełna 32 mm, czyli po mniej niż 16 mm od krawędzi peronowej do osi toru. To według mnie może być troszkę za mało. Przyjrzyjmy się zatem wymaganiom na kolei. W internecie można znaleźć dokument w pdfie zawierający szczegółowe warunki techniczne dla modernizacji lub budowy linii kolejowych do prędkości Vmax ≤ 200 km/h (dla taboru konwencjonalnego) / 250 km/h (dla taboru z wychylnym pudłem). Na stronie nr 13 w podpunkcie 9.3 czytamy:

9.3 W zależności od zakładanej wysokości peronu, projektowana odległość krawędzi peronu od osi toru - bez wpływu krzywizny łuku i przechyłki toru - powinna wynosić zgodnie z graniczną skrajnią zabudowy:

9.3.1 1675 mm – dla peronów o wysokości 550 mm, 760 mm oraz 960 mm;

9.3.2 1585 mm - dla peronów o wysokości 380 mm.

Co za tym idzie w przeliczeniu na skalę będzie to odpowiednio:

- 19,25 mm

- 18,22 mm

Ja przyjąłem 20 mm, tak aby mieć minimum zapasu. Prawdę powiedziawszy 100% pewności będziecie mieć dopiero, gdy sprawdzicie każdy tabor jaki będzie się miał poruszać po torze przy peronie. Z tym niestety może być pewien problem, a mianowicie polegający na tym, że nie jesteście w stanie sprawdzić każdego modelu, który potencjalnie mógłby się na Waszej makiecie w przyszłości pojawić. Jeśli dostosujecie odległość krawędzi peronowej od osi toru, do aktualnie posiadanego taboru, to w przyszłości może się okazać, że inny tabor, który dokupicie, nie będzie się już tam mieścił. Oczywiście ciężko jest na tym etapie przewidzieć jaki dokładnie tabor będziecie mieli i czy nie pojawi się na Waszej makiecie taki, który nie będzie wystawał po za przyjętą skrajnię. Może w przyszłości zaprosicie do Was jakiegoś kolegę z forum :gwizd: , który przyjdzie np. z modelem parowozu, a ów model będzie mieć taki zbiornik przy osi tocznej pod budką i okaże się, że będzie haczyć o krawędź peronową, a może kiedyś sami dorobicie się takiego parowozu... chyba, że Was parowozy jednak "nie kręcą" ;) (wspominaliście, że wybraliście epokę VI, więc... może i bez pociągów "retro" prowadzonych parowozami). W każdym razie przemyślcie jeszcze kwestię odległości peronu od osi toru.
Super :) . Niewielu jest modelarzy, którzy wszystkie czy prawie wszystkie budynki na budowanej makiecie wykonują sami. Tym bardziej efekt może być ciekawy, bo "naturalny" - każdy budynek inny i "nieznany" (nie występujący w ofercie producentów). Życzę Wam powodzenia, aby Wasza makieta była niepowtarzalna właśnie między innymi dzięki tym wyjątkowym własnoręcznie wykonanym modelom budynków.
Dziękujemy koledze za cenne informacje.
 
OP
OP
Pawelvw

Pawelvw

Aktywny użytkownik
Dzisiaj czekając na wydruk docelowy w formacie A1, który załatwił nam znajomy i tylko będzie nas kosztował 53 zł (koszt papieru), postanowiliśmy kończyć nasz dom w miniaturze.
Długo myśleliśmy z czego wykonać dach.
Młody będąc w Auchan na stoisku papierniczym wpadł na pomysł, żeby do tego użyć ozdobnej tektury falistej.
Po drobnej modyfikacji przy pomocy starego nożyka do pizzy i miarki skalowanej wyszło nam takie coś.
Następną rzeczą o której myślimy to zrobienie paneli fotowoltaicznych które założyliśmy w poprzednim tygodniu w realu na naszym domu.
Bartosz wpadł na pomysł wydruku kolorowych zdjęć w odpowiedniej skali i pokryciu ich cieniutką folią z koszulki na dokumenty.
Czasami mnie zadziwia jego kreatywność.
Poniżej efekt naszej godzinnej pracy.
20191122_211053_Easy-Resize.com.jpg 20191122_211110_Easy-Resize.com.jpg 20191122_213743_Easy-Resize.com.jpg 20191122_213806_Easy-Resize.com.jpg 20191122_214042_Easy-Resize.com.jpg 20191122_214108_Easy-Resize.com.jpg
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
Z nożem do pizzy to genialny pomysł. Ja też robiłem dach z falistej tektury tyle, że lekko nacinałem ją nożem, potem podwijałem i krawędzie malowałem czarnym flamastrem. po pomalowaniu dachu zostawały wyraźne linie rzędów dachówek. Widać to na załączonym zdjęciu. Trochę było z tym roboty.
Gąsiory są wykonane z ciętego jednego rzędu tej tektury (jednej "fali"), klejone na zakładkę.
 

Załączniki

hamulcowy

Aktywny użytkownik
Kolego do Twojego poziomu duuuuuużo nam brakuje.
U Ciebie wyszło to bardzo realistycznie.
Spróbuj raz zrobić dach według mojego opisu. To proste, a i od razu osiągniesz zamierzony efekt. Malowanie dachów robiłem flamastrami pędzelkowymi paćkając go różnymi odcieniami czerwieni, żółci i brązów. na koniec można jeszcze na kalenicy twardym pędzlem na sztorc, lekko zamoczonym w gęstej białej farbie porobić ślady bytności gołębi .
 
OP
OP
Pawelvw

Pawelvw

Aktywny użytkownik
Witamy po dłuższej przerwie.
W tym tygodniu niestety nie mieliśmy czasu na dłuższe prace przy naszej makiecie.
Wszystkie tory policzone i będziemy je zamawiać w tym tygodniu.
Szukaliśmy na forum z czego zrobić podtorze.
Są dwie wersje: korek grubości 2-3 mm lub montaż bezpośrednio na sklejce lub balsie.
Stwierdziliśmy, ze w naszym przypadku gdzie mamy kilkanaście przewyższeń lepsza będzie opcja nr. 2, w której istnieje możliwość ustawienia pod sklejką filarów o odpowiedniej wysokości według naszego projektu w programie.
Chyba, że jest możliwość połączenia dwóch technik, ale czy to ma sens.
Możliwe, że korek ma jakieś specjalne właściwości i dlatego jest również stosowany jako podtorze?
Jeżeli się mylimy to prośba o uwagi w tym temacie mile widziana.
20191201_194227_Easy-Resize.com.jpg 20191201_194249_Easy-Resize.com.jpg