• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Kolekcja Autobusy - lyntog

Lyntog

Aktywny użytkownik
#1
W końcu postanowiłem założyć swój wątek :) Chciałbym Wam zaprezentować swoją kolekcję, a przy okazji poopowiadać coniego o historii pojazdów, które zaprezntuję . Zbieram generalnie wszystko co mi się spodoba, ze szczegónym upodobaniem pojazdów na swój sposób niezwykłych i wyjątkowych, jak np. Neoplan Megaliner, od którego dzisiaj zacznę :)

Neoplan N128/4 Megaliner

Ten niezwykły pojazd to drugi pod względem ilości zabieranych pasażerów na miejscach siedzących autobus na świecie (pierwszym jest przegubowy piętrowiec Neoplan Jumbocruser), jedna z wersji może zabrać jednocześnie do 91 osób. Był produkowany w latach 1983 - 2000. Powstało kilka wersji, m.in. miejska o nazwie Megashutlle:

W trakcie produkcji w latach 90-tych pojazd przeszedł modernizację, która miała na celu ujednolicenie stylistyki z pozostałymi równocześnie produkowanymi modelami, zwłaszcza z nieco mniejszym trzyosiowym Skylinerem. Kilka fotek wersji turystycznej:

Neoplan Megaliner z lat 80-tych:

megaliner_83_1.jpg megaliner_83_2.jpg megaliner_83_3.jpg megaliner_83_4.jpg
Żródło: http://www.walkercoach.com/neoplancoaches.shtml

Megaliner w wyglądzie po 94 roku:

megaliner_94.jpg megaliner_1.jpg
Żródło: https://www.favcars.com/pictures-neoplan-megaliner-n128-4-1994-2000-411760.htm
Megalinery napędzane były silnikami V12 Mercedesa o mocy 503KM (później 530KM), zaś ośmiobiegowa skrzynia maualna była produkcji ZF. Pierwsze dwie osie były kierowane poprzez układ kierowniczy (podobie jak to ma miesce w ciężarówkach o 4 osiach), czwarta oś była wleczona, zaś napęd przenoszony był tylko na oś trzecią. Z tego co wiem, był to jedyny seryjnie produkowany autobus w takim układzie osi. Długość całkowita wynosiła 15000mm, szerokość 2500mm, wysokość 4000mm czyli maksymalne wymiary dla autobusu nieprzegubowego dopuszczalne w krajach Europy. Co ciekawe z racji wspomnianych wymiarów pojazd nie otrzymał homologacji we Francji. Kilka egzemplarzy było natomiast zarejestrowanych w Polsce, eksploatowała je m.in. firma Pinior z Wodzisławia Śląskiego.


Mój model Neoplana to wersja po pierwszym odświeżeniu wyglądu, która została zaprezentowana w 1994 roku na targach IAA w Hannowerze, o czym zresztą informują napisy reklamowe :) Zastanawiam się tylko, czy nie pomalować mu zderzaków na czarno, bo cały biały trochę dziwnie wygląda. A gdyby ktoś miał zbędny komplet lusterek bo niech się do mnie koniecznie zgłosi :p

megaliner_iaa_94.jpg megaliner_iaa_94_2.jpg
PS: Model niebieskiego Megalinera "Riezekutsche" jest aktualnie na sprzedaż, jakby ktoś był zainteresowany :)
 
#3
Świetna prezentacja z bogatym opisem . Modele bardzo fajnie się prezentują i czego nie da się ukryć napisały bardzo fajna kartę historii jeśli chodzi o drogowy transport pasażerki .
 

DamLen

Znany użytkownik
#4
Fajny sposób prezentacji modeli, można przy okazji poznać ciekawe informacje odnośnie modelu. Neoplan zawsze miał specyficzne podejście do konfiguracji i wyglądu swoich produktów, był też chyba jakiś przegubowy autokar.
 

lotus102

Znany użytkownik
#5
Modele podobają mi się także. Nawet go licytowałem ale Ci pasażerowie nie pasowały by do mojej kolekcji.
U mnie stoją takie dwa w barwach Tureckich. ulusoy.
 
OP
OP
Lyntog

Lyntog

Aktywny użytkownik
#6
Przepraszam za długą przerwę od ostatniego wpisu, jakoś tak brakło czasu, żeby na spokojnie zredagować kolejny opis, zatem już nadrabiam :)

Neoplan Metroliner "MIC"


Ten pojazd powstały pod koniec lat 80-tych miał - wedle zapewnień producenta - wyznaczyć przyszłość rozwoju autobusów miejskich. Zaprezentowany oficjalnie niemal równo 30 lat temu (25 maja 1988) wywołał sensację, gdyż zarówno stylistycznie jak i konstrukcyjnie zrywał z dotychczasowymi trendami w projektowaniu i produkcji autobusów, nie przypominając absolutnie niczego, co jeździło wówczas po drogach Europy zachodniej. Nowatorska jak na tamte czasy konstrukcja nadwozia była wykonana niemal w 100% z włókna węglowego, co powodowało oszczędność masy o 30% względem tradycyjnych autobusów o podobnej pojemności. Położono też duży nacisk na aerodynamikę projektując bryłę pojazdu tak, aby maksymalnie zredukować opór powietrza. Zadbano o wszystko, nawet "schowano" przednią wycieraczkę pod przedni pas, tak, aby nie zaburzała laminarnego przepływu powietrza. Lżejsza masa pozwoliła zastosować na tylnej osi zwyczajne pojedyncze koła, co znacznie zredukowało opory toczenia. Te wszystkie zabiegi dały efekt w postaci spalania rzędu 18-20 l/100km w cyklu miejskim, co nawet dzisiaj potrafi być wynikiem imponującym.


Przekrój wnętrza autobusu (N 8012), zwraca uwagę imponująca ilość miejsca :)

Ale Neoplan w tak nowatorskim autobusie nie zamierzał się ograniczać do stosowania jedynie napędu spalinowego. Niedługo po premierze w ofercie pojawiły się wersja 100% elektryczna (zdolna przejechać 40km z prędkością max 50km/h), o napędzie hybrydowym gazowo - elektrycznym, a także jedna sztuka napędzana ogniwami paliwowymi. Silniki spalinowe w zależności od wersji nadwozia i zamówienia klienta były produkcji MAN-a lub Mercedesa i miały moc od 169 do 230KM.


Elektryczny Metroliner N 8006 podczas prezentacji w 1992 roku

Nazwa MIC pochodziła od skrótu "Metroliner in Carbon Design". Autobus produkowany był w kilku wersjach długości, 8012 - 10,5m, 8008 - 9m i 8006 - 7m. Planowano też wersję 12m (8016), ale ostatecznie do jej realizacji nie doszło. W 1990 roku pojazd został autobusem roku.


Niezwykły autobus zaprezentowany w niezwykły sposób :p Targi IAA w Hanowerze, 1989 rok

Warto wspomnieć, że producent nadwozia dawał na nie aż 30 lat gwarancji, oferując w tym czasie jego bezpłatną wymianę, gdyby wcześniej uległo ono samoistnemu uszkodzeniu. Oczywiście gwarancja nie obejmowała uszkodzeń w wyniku kolizji, przez co bardzo szybko ujawniła się pierwsza poważna wada autobusu z włókien - trudności w naprawach poszycia. Kolejną wadą, która bardzo szybko się ujawniła była duża awaryjność, Metrolinery trapiły zwłaszcza drobne awarie elektryczne. I właśnie przez te trudności autobusy te nie odniosły większego sukcesu na rynku, m.in. z 23 sztuk zamówionych przez BVB Berlin ostatecznie trafiły tam tylko 3... Podobnie było w innych miastach, gdzie pojazdy te wycofywano i sprzedawano nierzadko już po kilku latach. Kilkanaście używanych egzemplarzy trafiło też do Polski, w tym do Wrocławia, gdzie w połowie lat dwutysięcznych jeździły w firmie Urbus, a do dziś wrak nadwozia jednego z tych autobusów stoi porzucony na terenie dawnej zajezdni tramwajowej przy ul. Legnickiej, gdzie mieściła się siedziba tego przewoźnika.


Nadwozie pierwszego prototypu Metrolinera N 8012 w trakcie prac konstrukcyjnych

Ja w swojej kolekcji mam dwa Metrolinery w wersji 8012, oba produkcji Rietze:


Teraz zauważyłem, że w czerwonym chyba właśnie się zepsuła poduszka przedniego lewego zawieszenia, bo cały przód nisko opadł :p Ach te słynne usterki, nawet w modelach się zdarzają :D Może kiedyś zrobię też wóz, który jeździł w Urbusie :)

Poniżej jeszcze kilka ciekawych zdjęć Metrolinerów z Berlina...

https://www.traditionsbus.de/Fahrzeuge/neo_mic.htm

...oraz z Wrocławia :)

http://phototrans.pl/autobusy.php?s=5014&autor_id=&przewoznik_id=973&marka_id=3&send_data=S

Fotki w opisie pochodzą ze strony: http://www.auwaerter-neoplan-fotoarchiv.de/kategorie.php?id=47
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
Lyntog

Lyntog

Aktywny użytkownik
#9
Uważacie, że takie opisy są za długie? Myślałem, że będzie to ich zaleta, a nie wada ;)

A do prezentacji już zaprezentowanych modeli będę jeszcze wracał, bo planuję ich sukcesywną waloryzację :) W Metrolinerach np. chce pomalować przednie światła, bo w tej chwili, mimo iż są one osobnym elementem, prawie ich nie widać.
 

DamLen

Znany użytkownik
#10
Mi osobiście się podoba taka prezentacja, fajnie jest przy okazji dowiedzieć się czegoś więcej na temat danego modelu. Mocno futurystyczny pojazd, w tamtych czasach pojawiały się różne dziwne konstrukcje, które nie zrobiły specjalnej kariery.
 
#11
Uważacie, że takie opisy są za długie? Myślałem, że będzie to ich zaleta, a nie wada ;)

A do prezentacji już zaprezentowanych modeli będę jeszcze wracał, bo planuję ich sukcesywną waloryzację :) W Metrolinerach np. chce pomalować przednie światła, bo w tej chwili, mimo iż są one osobnym elementem, prawie ich nie widać.
Opis bardzo dobry i tak trzymaj . Miło się ogląda coś co podparte jest historią i ciekawostkami z funkcjonowania pierwowzoru .
 

Foto998

Aktywny użytkownik
#12
Wow! Prezentacje na bardzo wysokim poziomie, do takiego tematu aż miło będzie zaglądać. Autobusy to nie moja branża, ale z dużym zainteresowaniem czytałem Twoje wpisy o tych nietuzinkowych konstrukcjach. Wrocławskiego Metrolinera miałem okazję widzieć na żywo, na dysku mam gdzieś jego zdjęcie :-D
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Autobusy 23
Autobusy 18
Autobusy 16
Autobusy 9
Autobusy 4

Podobne wątki