• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Auto Service z PRL-u - warsztat Adama

dmvip

Aktywny użytkownik
Jak dla mnie wyszło super jak na pierwszy raz. Najważniejsze abyś się nie zniechęcał "bo ktoś zrobił lepszą". To właśnie jest modelarstwo, stworzenie czegoś z niczego. Odlew wygląda obiecująco i warto nad nim popracować i doprowadzić projekt do końca.
 

Terebesz

Znany użytkownik
Dość podobnie wyglądało moje pierwsze podejście do Nysy. Zbudowałem bryłę (lub coś co tę bryłę przypominało), okleiłem ją nasączonym żywicą papierem z wyciętymi okienkami, potem wielokrotna szpachla i szlifowanie... A z Syrenkami mam osobiste wspomnienia z młodości, było coś magicznego w tym samochodzie.
 
OP
OP
adamwyt

adamwyt

Znany użytkownik
Dość podobnie wyglądało moje pierwsze podejście do Nysy. Zbudowałem bryłę (lub coś co tę bryłę przypominało), okleiłem ją nasączonym żywicą papierem z wyciętymi okienkami, potem wielokrotna szpachla i szlifowanie... A z Syrenkami mam osobiste wspomnienia z młodości, było coś magicznego w tym samochodzie.
Jak jeździły po ulicach, to były dla mnie takimi niezbyt ładnymi i fajnymi samochodami a po latach uważam, że to było piękne auto. Szczególnie teraz jak szlifuję bryłę i setki razy przeglądam te same zdjęcia, to jestem pełen podziwu dla projektantów.
Tak przy okazji Daniel zapytam, bo kiedyś na forum wspominałeś, że zabierzesz się za to auto w naszej skali. Czy działacz coś w tym temacie?
 

Terebesz

Znany użytkownik
Syrena była toporna, archaiczna, fatalnie wykonana i non stop się psuła. Co nie zmienia faktu że był to przepiękny samochód, aż Japończycy go skopiowali, świadomie lub nie ;)
sad.jpg


Na pewno jeszcze przed wakacjami zrobię swoją wersję Syrenki. Licytacja modelu od Tolka dała mi mocno do myślenia.
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
adamwyt

adamwyt

Znany użytkownik
No dobrze Panowie, przyznam się. Prototyp Syreny jest w nieco bardziej zaawansowanym stadium. W zasadzie to celowo przerwałem relację w momencie gdy przy modelowaniu miałem ochotę to wszystko zostawić. Od tego czasu dziesiątki a może i setki razy przerabiałem procedurę: na przemian szpachlowałem, szlifowałem, zobiłem zdjęcie, szukałem co tu poprawić i od nowa. Poniżej zamieszczę tylko kilka zdjęć które w dużym skrócie pokazą dlaczego ten mój pomysł nazwałem wczoraj kretyńskim.
Cały projekt zacząłem chyba dosyć nietypowo. Na początku roku na podstawie zdjęć i rysunków technicznych rozrysowałem wszystkie detale do trawienia. Wtedy przerwałem pracę nad Syreną 105, bo doszedłem do wniosku, że muszę się jeszcze sporo nauczyć. Tuż przed świętami, po tym jak umknęły mi kolejne Syrenki z Tololoko doszedłem do wniosku że nie będę się przelicytowywał i zrobię sobie ją sam i mało tego, później będzie bosto, 104 i tak aż do 100 i Syreny Sport. Najgorsze jest to, że jestem cholernie uparty i muszę postawić na swoim.

DSC_5535.jpg
DSC_5539.jpg
DSC_5591.jpg
DSC_5633.jpg
DSC_5636.jpg
DSC_5642.jpg
DSC_5645.jpg
DSC_5693.jpg
DSC_5707.jpg

Test nowej szpachli
DSC_5724.jpg

Ponieważ od miesiąca czekam na dostawę folii do fototrawienia, chwilowo musiałem posiłkować się kalkomanią. Model celowo pomalowałem na ciemny kolor, żeby łatwiej wyłapać rzeczy do poprawki. Poza tym nie mogłem już patrzeć na biały i szary kolor ;)
DSC_5779.jpg


Największym problemem przy ręcznym modelowaniu jest zachowanie symetrii, co najlepiej widać na poniższym zdjęciu

DSC_5796.jpg


W tym momencie zacząłem wierzyć, że jednak może się udać.

DSC_5853.jpg
DSC_5857.jpg
DSC_5869.jpg
DSC_5885.jpg


Cdn..
 

jestrabh

Znany użytkownik
Brawo Ty(y). Nie bądź taki skromny bo to co już pokazałeś zasługuje na uznanie. :)Nie mam co prawda takich doświadczeń z budową modelu od zera ale wydaje mi się, że jesteś już bliżej celu niż dalej. Wobec tego szkoda by było zmarnować poświęcony czas i to co już osiągnąłeś. Kontynuuj swoje dzieło, a my będziemy Ci kibicować i ustawiać się w kolejce po wyrób finalny;)
 

Maverick

Znany użytkownik
To co zrobiłeś i pokazałeś po raz kolejny potwierdza, że jesteś mistrzem w tym co robisz. Szacun pełen!
Ja oczywiście ustawiam się w kolejce po ten model i proszę o wpisanie mnie na listę chetnych na wszystkie warianty tego fantastycznego modelu.
Trzymam kciuki i czekam na dalsze relacje z tworzenia tego modelu jak i następnych.

Pozdrawiam
Maverick
 
OP
OP
adamwyt

adamwyt

Znany użytkownik
Dziękuję za miłe słowa. Na razie jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek deklaracje. Jak przynajmniej jeden model będzie gotowy to zrobimy zapisy na "asygnatę". Na pewno nie będę sprzedawał modelu którego nie ma fizycznie skończonego, bo to mnie osobiście delikatnie mówiąc w.....wia jako kupującego, więc sam też nie mam zamiaru tego robić.

Cieszę się, że autko się podoba ale proszę też o wszelkiego rodzaju uwagi i sugestie. Zresztą po to właśnie pokazuję ten model przed zakończeniem. Teraz zanim zainstaluję trawionki na master model jest ostatnia chwila żeby coś poprawić. Jak znajdę trochę czasu to postaram się zaprezentować najnowsze zdjęcia pomalowanego (ze względów praktycznych tylko na czarno) i z naniesionymi jeszcze kalkomaniami zamiast blaszek.
 
OP
OP
adamwyt

adamwyt

Znany użytkownik
Nie znam się na technologii odlewów żywicznych i mastermodeli, ale patrząc na ostatnią wersję Twojej Syreny brakuje mi wyraźnego podziału blach oraz miejsca na grill.
Nie przejmuj się Maciek, ja też nie do końca znam się na tym;). Dużo rzeczy robię po omacku. Np. Zdjęcia które ostatnio prezentowałem były wstawione chronologicznie a nie wyglądają. Nacięcia już wcześniej robiłem, ale nie wyszły najlepiej i je za szpachlowałem.Nowe linie podziału pojawią się wkrótce .Najpierw muszę skończyć w 100% szlifowanie i wytrawić metalowe szablony. Później na ich podstawie będę frezował i nacinał otwory.
 

daromaro

Znany użytkownik
No tak. Skalpel i wszystkie ostrza tego typu sie raczej nie naddaj. Daja nieciekawe naciecie waskie u dolu i szerokie u gory. Chociaz u Ciebie wygladalo to calkiem niezle - jednakowa szerokosc bruzdy. To powinno byc jakis miniaturowe dluto - tak mi sie zdaje.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
W robocie 4
W robocie 29
W robocie 57
W robocie 116
W robocie 7

Podobne wątki