• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Auto Service z PRL-u - warsztat Adama

Ale listwę można wytrawić już zakrzywioną ;)
A ile jest tego szlifowania ? Wydaje mi się ,że wystarczy tylko lekko spłaszczyć to co już odlane ,aby miejsce przyklejenia było pewniejsze.
Wydaje mi się, że to będzie najlepszy sposób na fajny wygląd tych listew.
Ale niech już Adam sam to przemyśli .
 

Astro

Znany użytkownik
Nie wiem jak chcecie przyklejac obiekt, ktory ma zapewne z 0,3 - 0,4mm szerokosci.
No nie chcemy właśnie. Kolega @Zbigniew Gałczyński chce :D
Wiem, że chodziło o trawiony w docelowym kształcie, ale to jest inny matetiał, inaczej pracuje i nie wiem czy nie będzie się odwarstwiał. Ale fakt, niech Adam się męczy ;). Na ile go poznałem, wiem, że nie odpuści i zrobi dobrze. Gdera tylko bo ma dość, ja też skarpetę schowałem do szuflady, bo mnie zmęczyła. Jak odsapnę, to wrócę do produkcji.
 

Astro

Znany użytkownik
Adam zaraz wstanie i zobaczy jak mu śmiecimy to mu mina zrzednie... Ale przyszło mi do głowy jeszcze, by maskę zrobić z masy - nie probowałem jeszcze, choć mam coś takiego jak mask putty - do maskowania szyb przed patynowaniem.
 
OP
OP
adamwyt

adamwyt

Znany użytkownik
Wiem że to by było idealne rozwiązanie ale swoim wcześniejszym wpisie wyjaśniałem dlaczego tampodruk nie wchodzi w grę.

Adam domyślam się, że ta listwa jest integralną częścią nadwozia.
A może zrobić ją oddzielnie jako element fototrawiony do przyklejenia ? ( po wcześniejszym pomalowaniu na srebrno )
Listwa odlana jest już z nadwoziem. Zrobiłem to celowo żeby uprościć montaż i wycieniować ją optycznie przy pomocy nałożonej kalkomanii. Obawiałem się że element fototrawiony musiałby być trochę za gruby a prawidłowe i estetyczne przyklejenie 6. (z rozdzieleniem na przymykach) cieniutkich jak włos elementów fototrawionych graniczyłoby z cudem. Pierwsze testy kalkomanii na prototypie zapowiadały się obiecująco ale niestety nie udało mi się poprawić wystarczająco techniki nakładania. Gdybym planował malowanie, to zrobiłbym te listwy zdecydowanie węższe, nieco bardziej wysunięte i o ostrych a nie zaokrąglonych krawędziach. Tego już teraz nie zmienię.

Wczoraj to Syrenki już prawie fruwały po pokoju a dzisiaj na spokojnie wpadły mi do głowy jeszcze dwa pomysły które mogą zadziałać.
Pierwszy z nich to naniesienie tych listew na zasadzie pływającego wydruku. tzn. rozpuszczalny papier bez przezroczystego podkładu i pływająca sama warstwa farby a skorupa całkowicie zanurzona w wodzie. Tutaj mam obawy, że ta linia może być zbyt cienka.
Drugi pomysł to maski wycięte ploterem w cienkiej folii PCV i malowanie aerografem
Czy ktoś testował coś takiego?
 

daromaro

Znany użytkownik
Najprosciej wyciac maske z foli samoprzylepnej na ploterze. Pozniej nalozyc prawie sucha farbe pedzlem alb aerografem z dysza ponizej 0,3mm. Folia powinna byc dobrze docisnieta. Oracal albo podobna. Tylko czy to sie uda przy tak malych wymiarach? Takich mikro szczelin jeszcze nie malowalem.
Nie powinien nas 'pozamiatac' bo wypowiadamy sie merytorycznie w temacie ;)
 
OP
OP
adamwyt

adamwyt

Znany użytkownik
Wiem, że chodziło o trawiony w docelowym kształcie, ale to jest inny matetiał, inaczej pracuje i nie wiem czy nie będzie się odwarstwiał. Ale fakt, niech Adam się męczy ;). ...... Gdera tylko bo ma dość, ja też skarpetę schowałem do szuflady, bo mnie zmęczyła. Jak odsapnę, to wrócę do produkcji.
Rozgryzłeś mnie całkowicie z tym gderaniem :) Czasami muszę ponarzekać lub k... porzucać jak mi nie wychodzi. Odłożę temat na kilka dni i okazuję się że da się to zrobić inaczej tak miałem niedawno ze srebrnym grilem. Cały czas wyglądał mi na za bardzo plastikowy i płaski, dodałem cieniutkie czarne obwódki a zrezygnowałem z nadrukowanego wypełnienia i wyszło przyzwoicie.

Adam zaraz wstanie i zobaczy jak mu śmiecimy to mu mina zrzednie... Ale przyszło mi do głowy jeszcze, by maskę zrobić z masy - nie probowałem jeszcze, choć mam coś takiego jak mask putty - do maskowania szyb przed patynowaniem.
Najprosciej wyciac maske z foli samoprzylepnej na ploterze. Pozniej nalozyc prawie sucha farbe pedzlem alb aerografem z dysz ponizek 0,3mm. Tylko czy to sie uda przy tak malych wymiarach? Tego jeszcze nie probowalem.
Nie powinien nas 'pozamiatac' bo wypowiadamy sie merytorycznie w temacie ;)
Właśnie po to jest ten mój temat warsztatowy i za wszelkie pomysły i sugestie jestem bardzo wdzięczny.
 

Astro

Znany użytkownik
Drugi pomysł to maski wycięte ploterem w cienkiej folii PCV i malowanie aerografem
Czy ktoś testował coś takiego?
ja próbowałem wycinanie w taśmie tamiya - nakładałem kalkomanię na taśmę, po linii / konturze z kalki wycinałem dziury w taśmie i malowałem aero - napisy na skrzynkach drewnianych. Myślałem, że kozła wywinę, ale to były litery, linie, w tym łuki powinny być prostsze.
 

dmvip

Aktywny użytkownik
A ja bym się targnął na listwy jako osobny element, osobno malowany i montowany, Jak się bawić to się bawić . Jakiekolwiek maski i zasłanianie gotowego detalu to walka z wiatrakami. Przy tak precyzyjnym detalu jedyne sensowne wyjście to osobny element mocowany w przygotowanych gniazdach.
 

dmvip

Aktywny użytkownik
Niestety w naszej skali ( H0 ), czasem trzeba iść na ustępstwa. Coś o tym wiem, wszystko można zrobić ale czas poświęcony na perfect detal jest nieadekwatny do czasu poświęconego na sztukę modelu.
 

Astro

Znany użytkownik
A ja bym się targnął na listwy jako osobny element, osobno malowany i montowany, Jak się bawić to się bawić . Jakiekolwiek maski i zasłanianie gotowego detalu to walka z wiatrakami. Przy tak precyzyjnym detalu jedyne sensowne wyjście to osobny element mocowany w przygotowanych gniazdach.
Jest to jakiś pomysł... Trochę samobójczy jesli idzie o kilkadziesiąt modeli... Mam nawet pomysł jak to przeprowadzić, ale chyba nie w tym modelu. Później naszkicuję jak to bym widział. Jak mi potworek uśnie.. 23 prawie a dwulatka czeka na dzień i spać ani myśli.
 

dmvip

Aktywny użytkownik
ASTRO jak ja cię doskonale rozumiem, sam staram się ogarnąć moje "ząbiaczki" 4 i 11 lat, ten ostatni cały czas twierdzi że chodzi spać najszybciej z całej klasy czyli 23. Wracając do tematu, w skali 1:87 nieuniknione jest kompromis w wykonaniu modeli. Pomysłów setki każdy dobry ale każdy czasochłonny, co przełoży się na cenę modelu. Jakiś czas temu wykonując projekt modelu dla wiodącego wydawcy modeli kartonowych, ujrzawszy projekt modelu stwierdził że jest zbyt szczegółowy. Jako wydawca czy producent modelu daje bazę do modernizacji. Od tego czasu trzymam sie tych wytycznych, jeżeli ktoś chce model ful wypas, zmodernizuje model standard do opcji full detal.
 
OP
OP
adamwyt

adamwyt

Znany użytkownik
No dobra zawziąłem się, nie idę na kompromisy i nie będę odstawiał "maniany". Skoro tampodruk będzie najlepszy, to dzisiaj postanowiłem nieco z nim poeksperymentować. Kiedyś, dawno temu kupiłem jeden tampon do testów ale wtedy raczej nic mi z tego nie wychodziło.

Teraz robiąc nadruk z ręki w porywach zaczyna mi wychodzić coś zbliżonego do Piko z wczesnych lat 70tych albo do nadruku daty ważności na puszce z tuńczykiem ;)

DSC_8166.JPG

DSC_8166a.JPG


Do testów użyłem destruktów modeli więc proszę nie zwracać uwagi na jakość ich malowania, w szczególności w trybie makro.

Teraz myślę że warto iść dalej w tę stronę. Teraz muszę zaprojektować i zrobić maszynkę, jakiś system dozowania farby i precyzyjnego ustawiania modelu zamówić tampony, znaleźć odpowiednią farbę. Najgorsze jest to, że dopiero wtedy zobaczymy czy nadruki będą wystarczająco wycentrowane i powtarzalne. W międzyczasie jeszcze poróbuję z samoprzylepnymi maskami. Tak czy inaczej znowu przeciągnie się to wszystko w czasie. Nie ustalam już więcej żadnego kolejnego terminu, bo i tak zawsze wyskoczy coś nowego. Tradycyjnie, przynajmniej co dwa tygodnie zamieszczę informację o postępach prac. A Syrena jak będzie, to będzie.
 
OP
OP
adamwyt

adamwyt

Znany użytkownik
Pasowałoby poinformować kolegów co do postępów prac przy Syrenkach

DSC_8252.JPG


Wszystkie 7 sztuk serii testowej niedługo po pomalowaniu, obklejeniu kalkomanii i odręcznym malowaniu listew doczekały się ...... kąpieli w zmywaczu i ponownej wizyty u lakiernika.


DSC_8254.JPG
DSC_8259.JPG


Jakoś tak bez przekonania zacząłem zbieranie elementów na tamponiarkę. Oprócz wiertarki to nie mam żadnych narzędzi do obróbki metalu i dosyć ciężko jest znaleźć odpowiednie gotowe elementy.
Głównie z tego powodu w międzyczasie zacząłem usilnie eksperymentować z innymi technikami. Sporo mnie to kosztowało czasu i kasy, ale chyba się udało znaleźć rozwiązanie idealne.
Z czego dobry model powinien mieć zrobione elementy? Oczywiście z tego samego materiału, co oryginał.;)
Uwaga: Syrenka będzie miała cienkie jak włos aluminiowe listwy boczne.

DSC_8308.JPG


Pierwsze testy wypadły rewelacyjnie.

DSC_8309.JPG
DSC_8312.JPG


Teraz czeka mnie tylko dopracowanie sposobu na seryjne ich instalowanie.

Drugi z tematów jakim zajmowałem się w przeciągu ostatnich dwóch tygodni to Skoda 706 z chłodnią Alka Orlican N12CH w malowaniu Hortexu Góra Kalwaria.
Pół Roku temu zamówiłem od Helmuta Rebsa kilka Jelczy i przy okazji pochwalił mi się nowością którą również od niego kupiłem na próbę. Kit naczepy to najlepsze plastikowe odlewy z jakich robiłem model. Absolutnie zero nadlewów, wysokiej jakości plastik i filigranowe detale w niektórych przypadkach wyglądające lepiej niż blaszki fototrawione.

DSC_6605.JPG


Na zdjęciu powyżej pomieszane przez przypadek z elementami naczepy N13CH

DSC_8181.JPG
DSC_8186.JPG
DSC_8190.JPG
DSC_8191.JPG


Żywiczna Skoda, to kolejny raz produkt czeskiej firmy MM Brno.

DSC_8258.JPG

DSC_8281.JPG


Tradycyjnie tutaj jedno zdjęcie gotowca a reszta w mojej prezentacji kolekcji ciężarówek
http://forum.modelarstwo.info/threads/ciężarówki-z-czasów-dzieciństwa-kolekcja-adama.33746/page-9

DSC_8289.JPG
 
Zestaw wygląda super!
Podczas tegorocznego MHS w Lipsku pooglądałem na żywo na stoisku Helmuta Rebsa zestaw na wspomnianą naczepę. Od strony technologicznej został zaprojektowany na bardzo wysokim poziomie. Można stwierdzić, że na dzisiejszy stan techniki wtrysku lepiej nie da się zrobić :) Dużo przestrzennych detali, staranne łączenia form. Lepszych felg typu trilex, dziurawych na wylot nie widziałem w 1:87. W zawieszeniu naczepy został nawet odwzorowany stabilizator. Nie widziałem takiego detalu jeszcze w seryjnych modelach naczep 1:87. Sam Rebs podczas rozmowy podkreślał jak długo walczył z projektantem form, któremu rzucał tematy do poprawienia, a ten mówił, że się nie da, co Rebsa nie przekonywało i trzymał przy swoim. Dla prawdziwego fana tej naczepy jest to pozycja obowiązkowa.
 
OP
OP
adamwyt

adamwyt

Znany użytkownik
Zestaw wygląda super!
Podczas tegorocznego MHS w Lipsku pooglądałem na żywo na stoisku Helmuta Rebsa zestaw na wspomnianą naczepę. Od strony technologicznej został zaprojektowany na bardzo wysokim poziomie. Można stwierdzić, że na dzisiejszy stan techniki wtrysku lepiej nie da się zrobić :) Dużo przestrzennych detali, staranne łączenia form. Lepszych felg typu trilex, dziurawych na wylot nie widziałem w 1:87. W zawieszeniu naczepy został nawet odwzorowany stabilizator. Nie widziałem takiego detalu jeszcze w seryjnych modelach naczep 1:87. Sam Rebs podczas rozmowy podkreślał jak długo walczył z projektantem form, któremu rzucał tematy do poprawienia, a ten mówił, że się nie da, co Rebsa nie przekonywało i trzymał przy swoim. Dla prawdziwego fana tej naczepy jest to pozycja obowiązkowa.
Dzięki Tomek. Szczęściarz, byłeś na targach w Lipsku. O tych sprawach technicznych to nawet nie wiedziałem. Po prostu czasami człowiek bierze do ręki jakąś rzecz i od razu widać, że to jest jakość sama w sobie. Sklejanie takiego zestawu to czysta przyjemność.
Miałem robić wszystkie Orlicany na raz. Otworzyłem pudełka z MMB i SDV , popatrzyłem i odłożyłem do szuflady na "może kiedyś".;)
 
OP
OP
adamwyt

adamwyt

Znany użytkownik
Na początek skończony dziś rano drugi Hortex.

Żywiczny Liaz 100 produkcji JMPK. Jak zwykle w przypadku tej firmy, sporo nerwów i dopasowywania delikatnych elementów ale po złożeniu i zamontowaniu wszystkich blaszek zapomina się co było złe. Te detale robią niesamowitą różnicę.

DSC_8116.JPG
DSC_8257.JPG


Naczepa wyprodukowana przez Helmuta Rebsa. Tak jak poprzednio, również N13CH to jakościowa petarda.

DSC_6603.JPG
DSC_8183.JPG
DSC_8188.JPG
DSC_8212.JPG


Jak zwykle jedno zdjęcie gotowego modelu tutaj a reszta w moich kolekcjach http://forum.modelarstwo.info/threads/ciężarówki-z-czasów-dzieciństwa-kolekcja-adama.33746/page-10#post-749477

DSC_8328.JPG



Teraz czas dokończyć coś odłożonego kiedyś na później.

Zwykły Star 28 od Adam Modellbau ale w dosyć nietypowym malowaniu i konfiguracji. Na razie jestem na etapie przeróbek i wstępnego dopasowania. Felgi zostawiam oryginalne ale opony to odlewy z ręcznego rzeźbienia.

DSC_8319.JPG


To jest takie modelarstwo jakie najbardziej lubię. Przeróbka modelu z ręcznym dorabianiem elementów.
plandekę chcę zrobić jak najbardziej zbliżoną do oryginału. Metalowe rurki, deski a na wierzchu brezent zrobiony z bibułki.

DSC_8320.JPG


Sama bibuła nawet nasączona cyjanoakrylem może być zbyt delikatna. Żeby zapewnić sztywność, wzmocnić konstrukcję i skorygować kąty, przed zrobieniem plandeki całą budę okleiłem tekturą.

DSC_8323.JPG


c.d.n.
 

Podobne wątki