• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

ASTRO skleja

OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
Dzięki, Maćku, za miłe słowo. Czasem jednak patrzę na to co robię i na to co wyprawia np Tonito, to ogarnia mnie przygnębienie. No ale nie każdy biega jak Usain Bolt i skacze ja Adaś Małysz...
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
Dziś mały powrót do rozgrzebanych koparek O&k od Wikinga (chyba, że było to Kibri:niepewny:). Tak czy siak rozmontowane, pomalowane i dziś okalkowane kalkami własnej produkcji. Przy okazji kalkę dostał i Menck. W kolejce czeka jeszcze Atlas Kibri, częściowo pomalowany.
PSX_20190731_003000.jpg
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
Tak mnie wkurzyły kupne koła na trilexach, że postanowiłem dla mych skodzinek zrobić własne, póki co prototypowe. I od początku problemy. Jako że opony i felgi są odseparowane, cholernie trudno odlać je bez bąbli i ubytków. Być może pójdę na łatwiznę i odleję koła jako całość. Najwyżej przy malowaniu się pomęczę.
PSX_20190802_030057.jpg
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
Powstaje nowa seria odlewów felg i opon. Nadal oddzielnie, ale troszeczkę inną metodą. I inną żywicą. Rencast bodaj 52, który posiadam, jest zwyczajnie za gęsty i nie wypełnia dobrze formy, a kanałów odpowietrzających przy rancie felgi dać nie mogę. Za to mogłem zmienić nieco geometrię opony, by głębiej osadzić w niej felgę. Efekt na próbce znacznie lepszy.
Póki co wykańczam kabiny: położyłem kalki, na to matowy lakier. Dałem też trochę washa w szczeliny. Pozostały klosze lamp, wycieraczki i szyby. Oryginalne wywaliłem na rzecz wytłoczek. Dużo delikatniejsze i bardziej przezroczyste.
PSX_20190808_014402.jpg
PSX_20190808_014301.jpg
PSX_20190808_022704.jpg
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
Pierwsze koty za płoty... Pierwsze szczury za mury... Pierwsze blaszki własnoręcznie trawione, jakkolwiek nie wyszło, jestem zadowolony, że cokolwiek wyszło. Zmuszony byłem zaprojektować sobie trochę detali, a jak już zaprojektowałem, to ponyslałem, że spróbuję samodzielnie wytrawić. Materiał mosiądz. Trawienie na wylot zadowalające, podtrawienie jednostronne już nie za bardzo. Nierównomierna powierzcznia po podtrawieniu jak przypuszczam, wynika z osadzających się bąbelków gazu. Muszę coś wymyślić na usunięcie ich w trakcie trawienia... Podejrzewam, że jeszcze sporo nauki przede mną, ale początek jest. Co sądzicie?
PSX_20190812_141714.jpg
 

dmvip

Aktywny użytkownik
No jak na "domowy warsztat" to wyszło przyzwoicie. Co do Żubrów wyglądają extra, jedyne co psuje ich urok to ten paskudny hak z tyłu :(. Przy twoich zdolnościach powinieneś pomyśleć nad czymś "delikatniejszym" , ładniejszym , profesjonalnym :).
 

dmvip

Aktywny użytkownik
AAA widzisz bo w Skodach tak było :) a co mi się z Żubrem ubzdurało :niepewny::niepewny:, to chyba pozostałość jeszcze po urlopowych dwóch szybkich :D. Tak czy siak ważne że to paskudztwo zniknie :).
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
Kurczę, ja już o urlopie pomału zapominam, jakby go nie było...
No ale blaszki w miejscu docelowym - na kołach Mencka, prezentują się o niebo lepiej niż kibrowski gumiak...
Po nałożeniu brudu, błota, piachu, rdzy, brudu i błota, nie bedzie widać nierównego wytawienia...
PSX_20190812_155238.jpg
PSX_20190812_155328.jpg
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
Darku, jeszcze mi proszę podpowiedz jak ten natrysk w warunkach domowych ogarnąć, bo nie bardzo mam pomysł. Raczej skupiałem się na znalezieniu miękkiego pędzla z tworzywa, by owe bąbelki usunąć miziając co jakiś czas, albo trawić w komorze podciśnieniowej...
 

daromaro

Znany użytkownik
Haaa. Podchodzilem do tego tematu kilka lat temu. Wszystko musi byc chemicznie odporne. Najprosciej jednak zrobic sobie komore z termoregulacja i mieszaniem rozworu napowietrzaniem.
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
Wszystko to brzmi jak zrobienie prawie profesjonalnej trawialni, a mi na potrzeby kilku blaszek w miesiącu aż tak nie potrzeba. Jeśli chałupniczą metodą nie wyjdzie, to pewnie wyślę do "trawiarzy", niech się męczą :) na potrzeby gąsienic, czy starych drzwi, to co dziś wyszło, wystarczy. Pewnie wieczorkiem ruszę dalej z Menckiem. Unexy, Nobasy i inne kibrasy czekają :)
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
W robocie 99
W robocie 23
W robocie 50
W robocie 190
W robocie 18

Podobne wątki