• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

ASTRO skleja

Astro

Znany użytkownik
#1
Witam wszystkich ponownie. Tak się jakoś złożyło, że zakupiłem od kolegi @piotr66 kit do montażu Jelcza C422. No i postanowiłem spróbować swoich sił i w tej materii.
Jako że jestem zwolennikiem ruchomych pojazdów, postanowiłem ów model wyposażyć w car system. Ale finalnie jednak stwierdziłem, że warto mieć również modele typowo makietowe, stacjonarne. No i siup. Robię.
Ogólnie model przygotowany rewelacyjnie, choć instrukcja mogłaby być dokładniejsza. Zarówno odlewy jak i blaszki kolega @piotr66 przygotował baaaardzo przyzwoicie. Malowanie i montaż to czysta przyjemność, słowem zabawa przednia. Jedyny słaby punkt to szyby... Folia kształtowana metodą tzwm vacuum modelingu zwyczajnie nie pasowała. Musiałem mocno się nakombinować, by wyszło jak należy (mam nadzieję). Druga rzecz to brak kalek... Może zestaw nie przewidywał, a może ja nie dostałem... Wyjaśnię to z autorem zestawu.
Poniżej załączam fotorelację. Proszę o komentarze. Zaznaczam, że jest to moj debiut więc proszę o wyrozumiałość.. :)

Pierwsze malowanie podkładem akrylowym, następnie farbami model air vallejo, na to lakier satin również od vallejo.
20180709234726_IMG_0085.JPG
20180710001811_IMG_0086.JPG
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
#2
Witam ponownie. Kolejna partia fotek. Model otrzymał świata i detale w postaci lusterek trawionych i uszczelek malowanych ręcznie. Washem uwydatniłem szczeliny grilla. I od razu pytanie do doświadczeńszych kolegów. Czy taki model mogę w całości prysnąć lakierem, np satynowym? Czy nie zaszkodzi to szybkom?
Z góry dziękuję za informację.

PS. Żadna wróżka nie powie ci tego co fotografia makro... :)
20180711001446_IMG_0090.JPG

20180711001508_IMG_0091.JPG

20180711001630_IMG_0093.JPG
 

adamwyt

Znany użytkownik
#3
Fajnie wyszło.


Lakierować całego modelu nie radzę, no chyba że planujesz zimową scenerię i chcesz zaszronione szyby. Jedyna możliwość teraz, to zrobić maski i tak lakierować.
Szyby na przyszłość możesz zrobić swoje, wklejone od środka z cienkich pasków pcv albo jak chcesz się bawić, to jeszcze przed malowaniem budy możesz się podocinać i wpasować okna z cienkiej plexi. Na 2 wieczory rozrywka zapewniona.;)


Na instrukcje od Piotra nie narzekaj. Ja np. ją chwaliłem właśnie za przejrzystość. Żuk i Jelcz są naprawdę łatwe. Polecam zrobić według instrukcji coś z MM Brno a w szczególności Takrafa. Naprawdę może człowieka coś trafić.
Zawsze powtarzam, że tryb makro potrafi załamać. Earto robić sporo zdjęć na każdym etapie. To pomaga wyłapać sporo baboli zanim będzie za późno.
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
#4
Dzięki za opinię. Instrukcja nie do końca odwzierciedla i dlatego wspominam, bo mam problem z podwoziem, ale i z tym sobie poradzę. Zawsze mogę napisać do Piotra ;)
Yo lakierowanie całości odpuszczę. Czarne domalówki polakierowałem pędzlem. Dziś wieczorem zrobię fotki i zobaczę jak wyszło :D
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
#6
Wow wyszło to bardzo fajnie, sam powoli się zastanawiam czy nie spróbować swoich sił w takiej kategorii :) Mnie się podoba i oby do przodu (y)
Próbuj, bo to naprawdę ciekawa zabawa. Problem się robi jak ptaki zaczynają świergotać za oknem, patrzysz na zegarek... czwarta... jasno się robi. A tu jeszcze posprzątać trzeba... a o szóstej pobudka :)
W gotowych modelach np. Herpy denerwuje mnie plastikowość koloru barwionego w masie... przyznam, że jak postawię Jelczyka przy np. Actrosie, to detal faktycznie lepszy na korzyść Herpy, ale ogólny odbiór na plus dla wyrobu Piotra. No i jest frajda, że własna robota. :D
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
#11
Piotrze, Maćku, z felgami sobie poradzimy, lepiej mi dobierzcie jakąś naczepę niskopodłogową i może buldożer? Chętnie sobie sam wykonam :)
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
#13
Dzięki wielkie. A z buldożerów (lub innych maszyn budowlanych) coś co pasuje do robót ziemnych / drogowych, najlepiej rodzimej produkcji, co mogłoby być takim jelczem transportowane. Nie chciałbym strzelić babola i postawić na naczepie czegoś nie z tych samych realiów ;)
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#14
No to musisz poszukać sobie np. spychacz tzw Stalińca ale z tych nowszych z hydraulicznie poruszanym lemieszem. Nie pamiętam czy robiło go MM Brno, cz Ikar. Obydwie firmy czeskie i najlepiej szukać w czeskich sklepach. A jak Ci się nie spieszy to napisz do Pana Ryszarda ze Świata Modeli z Rybnika to może uda mu się sprowadzić taki spychacz dla Ciebie.
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
#15
No to musisz poszukać sobie np. spychacz tzw Stalińca ale z tych nowszych z hydraulicznie poruszanym lemieszem. Nie pamiętam czy robiło go MM Brno, cz Ikar. Obydwie firmy czeskie i najlepiej szukać w czeskich sklepach. A jak Ci się nie spieszy to napisz do Pana Ryszarda ze Świata Modeli z Rybnika to może uda mu się sprowadzić taki spychacz dla Ciebie.
Super, dzięki wielkie. W sumie to z niczym nie ma pośpiechu. Mogę czekać choćby rok. :)
 

adamwyt

Znany użytkownik
#16
Tak jak pisał Maciek naczepa do transportu pojazdów to zdecydowanie Zremb z MM Brno.
Co do maszyny. Jeżeli chcesz seryjną, typowo polską, to nie ma zbytnio wyboru, tylko Ostrówek z MMB i nie wiem jak jest np. z gabarytami ciętej laserowo papierowej koparki KM-602. Ewentualnie możesz jeszcze załadować jakiś polski czołg lub transporter opancerzony.

Producentem wpomnianego przez Maćka Stalińca jest czeski Icar. Uważaj przy zakupie tego ostatniego modelu na jakość odlewów. Ja zaczynam w tej chwili robić drugiego i znowu mam jazdę z rekonstrukcją gąsienic. Ten producent eksploatuje formy do granic możliwości.
 

adamwyt

Znany użytkownik
#19
Tylko nie wiem, czy czołg nie jest za ciężki na ZEEMB-a. Trzeba by sprawdzić jaką ładowność miała ta naczepa.
Masz rację, zagalopowałem się. Do przewozu uzbrojenia się nie nadaje. W sumie z ciężarem się mieści, bo naczepa ma nośność 25 ton a np. produkowane w HSW MT-LB i Goździk około 10-15 ton. Jednak te transportery miały 2,86m szerokości a Zremb ma tylko 2,5m więc raczej wątpię żeby wystawały po bokach. Do uzbrojenia to jednak raczej przyczepa P-32 i Kraz skrzyniowy lub Tatra 813/815.

Bardzo fajnie z tymi Jelczami prezentuje się naczepa do przewozu prefabrykatów również produkowana przez @piotr66 Może nie maszyna budowlana ale na pewno bardzo charakterystyczny i całkowicie polski zestaw. Żebyś tylko go nie przeładował bo Jelcz to chyba 2 wielkie płyty mógł ciągnąć jednorazowo.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
W robocie 12
W robocie 50
W robocie 174
W robocie 18
W robocie 176

Podobne wątki