• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

ASTRO models - Syrena Bosto

OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
Witajcie ponownie. Dobrze że odpady pomału się kończą bo już mnie mdli od tych złomków... No ale zainteresowanie przerosło moje oczekiwania. Plus jest taki, że wpadło trochę grosza, ktory to przeznaczę na materiały i wydruki. Samowystarczalność hobby to ciekawa rzecz. Drugi plus jest taki, że kilku kolegów zażyczyło sobie posiadać mikrodioramkę, więc mogłem potrenować i w tym kierunku. A co zrobiłem, pokazuję. Jeden z ostatnich złomków w plenerze...
PSX_20180830_001125.jpg
 

jestrabh

Znany użytkownik
Prezentują się świetnie(y), też chętnie bym takiego złoma przygarnął.
[QUOTE="Astro, post: 740705,]Witajcie ponownie. Dobrze że odpady pomału się kończą bo już mnie mdli od tych złomków... No ale zainteresowanie przerosło moje oczekiwania. Plus jest taki, że wpadło trochę grosza, ktory to przeznaczę na materiały i wydruki. Samowystarczalność hobby to ciekawa rzecz. Drugi plus jest taki, że kilku kolegów zażyczyło sobie posiadać mikrodioramkę, więc mogłem potrenować i w tym kierunku. A co zrobiłem, pokazuję. Jeden z ostatnich złomków w plenerze...
Zobacz załącznik 593789 [/QUOTE]
A, o mnie zapomniałeś?
 

Flotoma

Znany użytkownik
Złomki są rewelacyjne!
Od siebie dodałbym tylko uwagę, że ustawianie takich złomków na makietach powinno być przemyślane epokowo. Do około pierwszej połowy lat 80-tych takie "porzucone", nawet na prywatnych terenach auta nie miałyby racji bytu. Dlatego, ponieważ wtedy było nie do pomyślenia, aby auto się marnowało i często ludzie czasami kompletne wraki odbudowywali na jeżdzące auta. Kiedyś czytałem w Automobiliście jak to jeden człowiek odbudował Syrenę, która zaliczyła mocny wypadek. Wtedy to było normalne. Sąsiad około 1987 roku skasował dach Wartburga, bo się zagapił i wjechał w bok naczepy (wbił) się pod nią. Za jakiś czas znowu jeździł tym Wartburgiem, który dostał przeszczep dachu ze słupkami od innego egzemplarza. To było dla mnie niepojęte, że to auto znowu jeździło :)
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
Dzięki.
Odnośnie złomków - nie do końca tak było. Pamiętam wprawdzie nie syrenę, a zastawę bodaj, która była naszą kryjówką w latach ok 1983-1984, stałą sobie za stodołą takich lokalnych wiejskich śmierdziuchów, mieszkających niedaleko moich dziadków. Śmierdziuchy porzuciły tego grata a do kościoła jeździły - kasycznie - traktorem :)
 
OP
OP
Astro

Astro

Znany użytkownik
Witajcie drodzy moi. Jako że postanowiłem skleić coś dla odmiany, padło na Zetora 35 Super od Sdv. Model plastikowy i ogólnie taki se... Słabo wtryśnięty, średnio spasowany, ale jakoś się klei. Jednak tknęło mnie, by porównać jakość wtrysku do mojej odlewanej skarpety z Bostonu... Oceńcie sami.
Moje odczucie jest takie, że mój odlew wcale bardzo nie odbiega od "esdefałowskiego" wtrysku, a spasowaniem elementów dystansuję Czechów w przedbiegach. Dodam, że Zetor jest po kilku godzinach szlifowania pilnikami i papierami sciernymi celem spasowania i wygładzenia styków oraz usunięcia nadlewek.... Gdybym tak miał dostęp do form i wtryskarki... Ehhh..
PSX_20181026_013308.jpg
 

pado

Znany użytkownik
KKMK
No bostonka nie jest wcale słabsza od Zetrosa jeśli chodzi o jakość odlewu. Pamiętajmy że to w sumie duże i obłe powierzchnie bez detali jak zetros ze swoim silnikiem... ale Zetros ma (a raczej nie) tego co musi mieć Bosto - szybki. Masz już patent na nie?
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
W robocie 99
W robocie 253
W robocie 23
W robocie 50

Podobne wątki