• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

ASTRO models - Syrena Bosto

adamwyt

Znany użytkownik
#21
haha, wczoraj zrobiłem drzwi tylne i powygładzałem skorupę, ale po 2 lampce czerwonego Chile poplątały mi się oczy i ręce i poszedłem spać :) Teraz dłubię układ skrętnych kół - własny patent, bo gotowiec mi nie wejdzie jak należy i myślę jak zrobić uniwersalne podwozie dla ruchomych i statycznych modeli.
Dodam, że już 1,5 lampki czerwonego Izraela poszło w przełyk i pomału zaczynam się kiwać, to w przód, to w tył... równolegle robię jakąś wizualizację dla koleżanki i klepię tu bez opamiętania w klawisze... :D
Ja w tej chwili delektuję się Gin-en z tonikiem i wiem o czym piszesz;) Jak robię modele to teraz staram się nie przesadzać z procentami. Na przykład po jednym piwie to mi się rewelacyjnie składa, maluje i patynuje modele. Po dwóch, trzech jeszcze lepiej, ale częścej coś uszkodzę. Po czwartym to ponosi mnie ułańska fantazja i myślę że po piątym to będę Leonardo. Na drugi dzień razem z kacem przychodzi delikatna refleksja... Co to k...a jest?
 
OP
OP
Astro

Astro

Aktywny użytkownik
#23
Witam,
mimo pysznego Chile, działamy dalej - Syrenia weszła w fazę detalu i nie widać spektakularnych efektów, ale pomału zamykamy skorupę, gdzieś tam w tle idzie jak krew z nosa podwozie z osią skrętną własnego pomysłu...
Póki co jednak pokazuję to co mam.
13.jpg
14.jpg
15.jpg
16.jpg
 
OP
OP
Astro

Astro

Aktywny użytkownik
#24
Witam,
dziś przyszło mi do głowy by sprawdzić jak by wyglądała próba wtłoczenia bebechów rc z Unimoga do Syrenki....

wyszło dość brutalnie.... ale spoko, flexem się dotnie, tu i ówdzie szpachlą poprawi... będziesz pan zadowolony...
17.jpg
18.jpg

to raczej oznacza, że nie zrobię syrenki w RC :(, chyba że wymyślę jak skręcić kołami. Na marginesie - kółeczka będą tak małe, że mam problem z odlaniem ich z gumy... bo jedna kropla płynnej jeszcze gumy jest większa niż forma i mam kłopot z wtłoczeniem jej w silikon... muszę spróbować odlać większe, tzn. średnica pozostanie ta sama, ale zrobię oponę bardzo szeroką, by potem skalpelem odciąć...
 
OP
OP
Astro

Astro

Aktywny użytkownik
#25
Relacji ciąg dalszy...
Syrenka ma prawie dokończoną spodnią warstwę budy (mozolna robota), powiększyłem nieznacznie wszystkie szczeliny, by udało się je wydrukować.
Paczcie i mufcie... przypomina-li to Syrenę Bosto?
19.jpg
20.jpg
21.jpg
22.jpg
23.jpg
24.jpg
 

daromaro

Aktywny użytkownik
#28
Mieszaj normalnie. Inaczej nici z dobrego sieciowania. Ja robie tak, ze detal smaruje silikonem (z utwrdzaczem oczywiscie), pedzelkiem wprowadzam we wszystkie zaglebienia. Zostawiam na chwilke - w tym czasie sie ta cienka warstwa odgazuje. Po tych kilku minutach (musisz wiedziec ile masz czasu na zycie silikonu) wlewasz cienka struzka reszte silikonu.
 
OP
OP
Astro

Astro

Aktywny użytkownik
#29
Mieszaj normalnie. Inaczej nici z dobrego sieciowania. Ja robie tak, ze detal smaruje silikonem (z utwrdzaczem oczywiscie), pedzelkiem wprowadzam we wszystkie zaglebienia. Zostawiam na chwilke - w tym czasie sie ta cienka warstwa odgazuje. Po tych kilku minutach (musisz wiedziec ile masz czasu na zycie silikonu) wlewasz cienka struzka reszte silikonu.
z silikonem nie mam problemu, sam się ładnie odgazowuje - wręcz jestem zaskoczony jak forma ładnie wyszła. Gorzej z gumą którą do owej formy wlewam - jest gęsta i glutowata - wprowadzenie jej we wszystkie zakamarki jest trudne, bo czegokolwiek bym nie użył - maź przykleja się do narzędzia i "wyłazi z formy". Może w komorze ciśnieniowej by było lepiej... póki co nie będę szalał z wydatkami bo zestaw coś około 1-1,2 tyś zł...
Żona mogłaby nie zrozumieć tego wydatku...
 
OP
OP
Astro

Astro

Aktywny użytkownik
#30
Witam,
dziś wrzuciłem układ skrętny, który pójdzie eksperymentalnie do druku - razem z całą syrenką. Jest to mój patent na bazie fallerowskiego układu. Zobaczymy czy zadziała...
Wrzuciłem jeszcze koła. Bryła od środka zamknięta, zacząłem podwozie - jestem na etapie wymyślania sposobu zamknięcia modelu - o ile statyczny można zwyczajnie skleić, o tyle ruchomy musi mieć zapewniony dostęp - rozważam nawiercone wypustki stabilizujące podwozie względem nadwozia, do tego z przodu i z tyłu mikro wkręty. Lepsze to niż zatrzaski, które gotowe się wyrobić zanim skończę model...

Brakuje jeszcze kilku przetłoczeń, zawiasów, klamek itp... no ale mamy czas ;)
25.jpg
26.jpg
27.jpg
28.jpg
29.jpg
30.jpg
31.jpg
32.jpg
 
OP
OP
Astro

Astro

Aktywny użytkownik
#33
Jestes przegość w tym co robisz!
Bez przesady, ale dzięki - lubię komplementy ;). W sumie to auta 3d robię od 1996 - mam gdzieś jeszcze pierwsze porsche 944 nieskończone i golfa, którego robiłem jako drugiego - skończonego :) Jak się tyle lat robi coś w kółko, to się w końcu człek nauczy... chociaż mam kilku znajomków, którzy od lat jakoś nie mogą "złapać" proporcji, krzywizn... dziwolągi im wychodzą, ale np postacie czy zwierzaki robią obłędnie - a tych ja z kolei nie potrafię.
Astro, nie potrzebujeszc komory cisnieniowej za 1,2 tys tylko pompke próżniowa za 400zl.
- no ale sama pompa mi nie odpompuje powietrza z formy - muszę mieć jakąś komorę? Takie coś znalazłem http://allegro.pl/zestaw-komora-12-...&bi_s=archiwum_allegro&bi_m=reco&bi_c=Product
 
OP
OP
Astro

Astro

Aktywny użytkownik
#36
Witam ponownie, postanowiłem, po otrzymaniu konstruktywnej krytyki od jednego z kolegów na PW (jeszcze mi łzy na policzkach błyszczą), podzielić się moją metodą sprawdzania czy model jest podobny do oryginału - jest to w zasadzie jedyny sensowny sposób, jeśli nie dysponuje się materiałami fabrycznymi. Kolegów kolejowych zasmucę - model 3D pociągu to pikuś przy samochodzie. Chociaż ma mniej detalu, ale uzyskanie właściwej geometrii jest o wiele prostsze, niż w przypadku samochodów, zwłaszcza współczesnych, chociaż ta syrenka wcale do łatwych nie należy.

No więc do rzeczy - naniosłem uwagi własne jak i kolegi, podkładając zdjęcie w zbliżonej perspektywie na zrzut ekranu. Oto efekt:
znalazłem takie oto zdjęcie do porównania:
33.jpg
ustawiłem model w podobnym ujęciu:
34.jpg
na zdjęciu na niosłem na osobnej warstwie charakterystyczne krawędzie
35.jpg
włączyłem mój model i od razu zauważyłem różnice
37.jpg
któe sobie i Wam wypunktowałem
38.jpg
na samym modelu wygląda to jeszcze gorzej
39.jpg
Ale wbrew pozorom tylko kilka elementów sprawi jakiś tam problem - wszystko da się w programie w łatwy sposób ponaciągać. :D
Mam nadzieję, że kolega "Syreniarz" będzie zadowolony z efektu końcowego. Za nieocenioną pomoc postaram się odwdzięczyć ;)

Pozdrawiam
 

Załączniki

Maverick

Znany użytkownik
#38
Dopiero teraz trafiłem an ten temat. Jestem pod wrażeniem tego co robisz i tak samo jak Abarth uważam, że jesteś w tym mistrzem. Oczywiście również chciałbym wpisać się na listę chętnych do zakupu tego modelu Syreny. Jeśli mogę to poproszę o zapisanie mnie na jeden model stacjonarny.
Trzymam kciuki i czekam na dalsze relacje z twoich prac nad tym modelem Mistrzu.
 
OP
OP
Astro

Astro

Aktywny użytkownik
#39
Ło matko święta... Aż się zarumieniłem... Jak tylko wyjdzie coś sensownego to na pewno o Was nie zapomnę. Póki co jest kilka kwastii które przerażają mnie w tym modelu, bo do tej pory odlewałem i wykańczałem modele w dużo większej skali.
No zobaczymy co się da zrobić, jak mawiał pewien ślepy neurochirurg...
W wolnych chwilach trenuję na cudzym wydruku szpachlowanie powierzchni i szlifowanie i muszę przyznać że lepsze to niż pokrywanie chemią lub kąpiele acetonowe. Ale pracochłonne. Jak poprawię geometrię i dodam detale to puszczam do druku próbnego.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
W robocie 19
W robocie 12
W robocie 50

Podobne wątki