• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Pytanie Architektura parowozów?

Prezes TS

Expert
Ekspert
#22
Nie, nie, nie o to "bliźniacze maleństwo" mi chodzi.
To coś w lewym górnym rogu, to też parowóz, tyle że po przeróbkach. Francuskie PLM 230 E1.

Czy ten projekt, otrzymał jakiś numer serii,
firmy niemieckie, projektując na potrzeby wojny nowe wersje parowozów, nie przewidywały pod jakim oznaczeniem będą potem te parowozy eksploatowane. Numer serii nadawali po odbiorze urzędnicy DRG.
 

JacekZet

Znany użytkownik
#25
Czyli który zakończył służbę u nas ?
Ten w lewym dolnym rogu, systemu Franco. Podczas drugiej wojny swiatowej Niemcy mocno go przebudowali. Przechodził próby pod koniec lat czterdziestych na linii Kłodzko - Kudowa Zdrój. Żywot zakończył w Ostrowie Wlkp. na początku lat sześćdziesiątych.
 

Pm37

Znany użytkownik
#26
Pozwoliłem sobie zrobić print screena z insta, ponieważ zainteresował mnie ten parowóz co na zdjęciu. Wiecie może coś więcej na temat tego projektu?

Cóż, właściwie chciałem się podłączyć pod zapytanie kolegi.

Nie jestem żadnym specjalistą w tym temacie, a strasznie ciekawi mnie podpis rysunku (WLF-Zeichnung Nr. 1936 vom 10) i jego fizyczne podobieństwo z serią 42. Oczywiście to skrajnie różne konstrukcje ze względu na układ cylindrów i osi, ale w przypadku BR42 faktycznie potem zastosowano stojak Brotana na kilku pierwszych sztukach. No i sam wygląd konstrukcji, który nosi wojenne cechy niemieckich parowozów. Czy podpis sugeruje numer roku w którym powstał niniejszy zamysł? Czy może to akurat jakiś numer pomysłu, którego numer akurat wykazuje dość dużą zbieżność, do lat, w których faktycznie powoli zaczynano myśleć o tego typu maszynach?
 

Prezes TS

Expert
Ekspert
#27
Kolego Pm37, jest taka książka autorstwa Alfreda B. Gottwaldta "Deutsche Kriegslokomotiven 1939 bis 1945".
Wydana przez Franksche Verlag 1984 oraz drugie wydanie Transpress Verlag 1998.
W niej znajdziesz opisy projektów KDL 3.
A było tego sporo, o układach osi 1'E, 1'E1', 1'F, 1'F1', 1E(1a)', 1G, 1'Ea', 1'CC1', (1'C)D, a nawet rozważano Modified-Fairlie o układzie (1'D1')(1'D1').
Były wersje dwu i trzycylindrowe. Oczywiście Mallety jako czterocylindrowe.
Na wniosek pewnego wizjonera gigantomanii, tego z wąsikiem, opracowywano również projekty parowozów na "kolej szerokiego rozstawu" 3m.
Przy czym ten wódz chciałby nawet mieć tor o rozstawie 4 metrów. Taka Breitspurbahn przez pół Europy na wielu liniach.
Tutaj projektowano lokomotywy zarówno parowe klasyczne, jak i turbinowe, z indywidualnym napędem na oś oraz z przekładnią elektryczną, gdzie turbina parowa napędzałaby najpierw generator. Projektowano też lokomotywy spalinowe i elektryczne a nawet parowozy bezpaleniskowe.
Od razu do prędkości 200 i 250 km/h. Przy parowozach pośpiesznych koła o średnicy 3 m. Ilość osi w tych maszynach, przeważnie wieloczłonowych zdawała się nie mieć końca. Jest o tym gigantycznym projekcie wydana książka.
 

Pm37

Znany użytkownik
#28
Dziękuję.

Niestety nie mam jeszcze wielu książek, także dla mnie ta informacja jak najbardziej jest satysfakcjonująca. Pamiętam, że w niedawno wydanej książce o Ty43 były wspominki o tym, że sam Ty43 miał blisko 20 różnych wizji i projektów, z czego 7 było najbliższych tej ostatecznej wersji. A o samej lokomotywie zaczęto myśleć tak naprawdę w roku 1938, chociaż był to raczej nieokreślony projekt parowozu towarowego o układzie osi 1'E i nacisku 18 ton na oś.

Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź.
 

Podobne wątki