• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

ŻUK - niebanalnie, w tekturze, skala 1:25 (opcjonalnie RC)

daromaro

Aktywny użytkownik
#1
W sumie to zainspirowal mnie temat Zvolacka: "Drezyna ŻUK" do umieszczenia mojej skromnej pracy w tekturze. Tak gdzies latem, lekko sie nudzac przegladalem filmiki na YT dotyczace prac Indyjsko-Pakistanskich tworcow w tekturze 3 warstwowej (cardboard). Ich prace zainspirowaly mnie do stworzenia zuka rolniczego A07 w skali okolo 1/25 (plus/minus). Pisze okolo bo tak naprawde wyznacznkiem od ktorego wyszedlem byla nakretka wody mineralnej "Zywiec zdroj" (niestey wsklepach pojawily sie juz jakis czas temu nowe nakretki i te sa zdecydowanie nie pasuja a ja mam jeszcze kilkanascie sztuk w zapasie starych). Ponizej kilka zdjec wersji VAN. Model jest wycinany w tekturze falistej o grubosci 3mm przy pomocy lasera. Jest jeszcze kilka rzeczy do poprawienia. W jakis tam odleglych planach jest wersja RC...
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
#8
Niestety, jak na Żuka to jest bardzo, ale to bardzo uproszczony projekt. Taki do sklejenia czy też złożenia dla kilkulatków. Ja nie nazwałbym go Żukiem... :(
 

adamwyt

Znany użytkownik
#12
Kiedy zobaczyłem temat, to w tej skali spodziewałem się bardziej działającego silnika spalinowego:). Trzeba przyznać że kolega potrafi zaskoczyć.
Jak by tu ładnie skomentować..... ?
Najładniejszy Żuk z surowców wtórnych jakiego w życiu widziałem.;)

Gdyby tak nadrukować na tekturę zdjęcie Żuka, to rzeczywiście dzieciaki by miały frajdę.
 

Adam66

Znany użytkownik
#13
Ludzie, dajcie szansę. Każda robota ma swój początek i nie zawsze od razu widać efekt końcowy.
Napiszę szczerze - mnie się ten pomysł i wykonanie naprawdę podoba. W dobie hiperrealizmu, którego sam jestem ofiarą, daje jakiś oddech i właśnie luz:cool:

Może dlatego, że pamiętam czasy gdy z braku na rynku fajnych zabawek lepiłem z plasteliny modele okrętów, a z kartonu sklejałem samoloty własnej konstrukcji.
Kolejka PIKO była wtedy zarezerwowana dla mojego Ojca i starszych braci ciotecznych (mnie wolno było patrzeć z bezpiecznej odległości). Dlatego z papieru, sreberek od cukierków, drucików szpulek i innych "przydasiów" zrobiłem sobie kolejkę we własnym zakresie. Mój Młody ma do dzisiaj w szafie schowany zamek dla żołnierzyków zrobiony w podstawówce z pudełka po butach. To jego skarb, część tożsamości.

Prawdę mówiąc ciekaw jestem co będzie dalej. Projekt jest intrygujący (zwłaszcza część RC).
Kolego @daromaro trzymam kciuki(y) i czekam na ciąg dalszy:kawa:
 
Ostatnio edytowane:

Abarth

Znany użytkownik
#16
Dla dziecka w pierwszych klasach podstawówki czy w "zerówce" jako lekcja ZPT czy jak to szło, choćby nawet plastyka to może 4 albo 5 by dostał za wkład własny. Nazwa "żuk" jest tu troche przesadzona ale podziwiam za chęci i czas temu poświęcony.