• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Światła lokomotywy - mały przewodnik dla majsterkowiczów

Blue

Użytkownik
#21
Dodatek A - proste rozwiązanie świateł czerwonych z tyłu i manewrowych.

Poniższy schemat przedstawia proste i tanie rozwiązanie świateł lokomotywy, z możliwością włączania świateł końcowych oraz manewrowych (niestety bez przełączania stron). Oczywiście nie jest to to samo, co niezależne sterowanie,ale za to można takie rozwiązanie zrealizować przy użyciu każdego dekodera, a nie tylko BD10 ;).

Oznaczenia wyjść dekodera:
V+ - wspólny + - przewód niebieski
FLF - wyjście sterowania światłami z przodu
FLR - wyjście sterowania światłami z tyłu
F1 - wyjście funkcyjne włączające światła czerwone z tyłu lokomotywy, o ile z przodu świecą się białe
F2 - wyjście funkcyjne włączające światła manewrowe - po jednym z każdej strony lokomotywy.

Schemat dotyczy jednej strony lokomotywy. Po drugiej stronie robimy to samo, zamieniając FLF z FLR.

Działanie:
F1 włącza czerwone z tyłu pod warunkiem, że włączone są białe z przodu (FL).
F2 włącza manewrowe - FL i F1 powinny być wtedy wyłączone.

Jeśli chcemy mieć stale włączone czerwone z tyłu (bo np. nie mamy wolnego wyjścia funkcyjnego) - wyrzucamy R3 i Q1, zastępując Q1 przewodem od rezystora R2 do diody LED5.

Jeśli nie chcemy świateł manewrowych - wyrzucamy R4 i połączenia przy nim.
LED1 jest diodą świateł manewrowych, LED2 i LED3 - to pozostałe światła czoła.

Rezystory R1, R2 i R4 dobieramy stosownie do potrzeb - podane wartości są dobrym punktem wyjścia do eksperymentów.
Wartość R3 nie jest krytyczna - każda powyżej 47k będzie dobra.

Jeśli chcemy użyć źródeł prądowych zamiast rezystorów, to źródła włączamy pomiędzy V+ i łańcuchy diod i wyrzucamy całkiem R1, R2 i R4.

Jako Q1 możemy użyć praktycznie dowolnego taniego tranzystora PMOS, np. BSS83P, BSS84.
 

Załączniki

#22
Witam po dlugiej przerwie i odrazu pragne podziekowac Sz.Kolegom za ogol przewodnika , a szczegolnie jego Tworcy. Nie bede dluzej nudzil problemami jakie mam na rynku hiszpanckim w zdobyciu elementow-przechodzac do sedna poprosze o linki sklepow w Polsce i jakos sobie poradze. Jeszcze jedno pytanko : na ilu voltach maja pracowac ledy ?
Pozdrawiam.
 
#23
robertjanczak napisał(a):
...poprosze o linki sklepow w Polsce
Chodzi Tobie o linki do sklepów z częściami elektronicznymi? :?:

Jeżeli tak, to proszę przykład: TME - po polsku
lub nawet jak wolisz, to po hiszpańsku: TME - po hiszpańsku ;)

Nie są najtańsi, ale mają dość szeroką ofertę, w miarę dobrze opisane i zilustrowane fotografiami elementy, i przede wszystkim zajmują się tzw. sprzedażą katalogową, czyli patrzysz w ich katalog on-line i kupujesz. Oczywiście jest jeszcze wielu innych, pewnie i tańszych dystrybutorów. To tylko przykład.

robertjanczak napisał(a):
na ilu voltach maja pracowac ledy ?
Pytasz o zasilanie całości układu, czy "na jakie napięcie" mają być LEDy?

Jeżeli pytałbyś o to pierwsze, to napięcie zasilania pochodzi z dekodera i będzie ono nieznacznie mniejsze niż napięcie w torach, np. może to być coś około 16...17V.

Jeżeli chodziłoby o to drugie napięcie, to dla LEDów z reguły nie podaje się napięcia pracy jako jednego z głównych parametrów, bo ono dla danego typu LEDa jest zależne od typu zastosowanego półprzewodnika, czyli po ludzku mówiąc od koloru świecenia LEDa i po poprostu jest jakie jest.

Przy zasilaniu LEDów trzeba natomiast zapewnić odpowiednią ilość prądu (nie za dużą), jaka ma przez nie płynąć, np. nie więcej niż 20mA na jednego LEDa. A jak to zrobić, to już starał się wyjaśnić tutaj autor niniejszego opracowania - kolega Blue.
 
#24
Serdeczne dzieki za linki. Co do napiec i prodow ,to zrozumialem to odrobine polowicznie, tak jak sam przewodnik, ale to jest kwestia mojej ignorancji w temacie. Na chlopski rozum i raczej z "przykrych" eksperymentow z ledami wiem, ze jesli przylozy sie zbyt wiele voltow , to tylko blysnie i po zawodach. Zatem jesli mamy trzy szeregowo polaczone ledy /czolo loka/ , to jakie powinno byc napiecie w podanym na schemacie ukladu ; 5 volt ?.
Zdaje sobie sprawe, ze najlepiej byloby zakasac rekawy i eksperymentowac, ale tu niesmialo sie przyznam , ze dotychczasowe kombinacje koncza mi sie zgonem leda, bardziej boje sie o decoder, bo tu mowa jest w znacznych stratach. Na marginesie dodam, ze kupilem kilka diodek swiecacych /czerwone/, ktore mozna zasilic bezposrednio z torowiska i nawet ciekawie to wyglada.
Dopatrzylem sie ,ze jestesmy ziomalami, rodzinnie pochodze z Kolobrzegu.
Dzieki raz jeszcze i pozdrawiam.
 
#25
robertjanczak napisał(a):
...jesli przylozy sie zbyt wiele voltow , to tylko blysnie i po zawodach. Zatem jesli mamy trzy szeregowo polaczone ledy /czolo loka/ , to jakie powinno byc napiecie w podanym na schemacie ukladu ; 5 volt ?.
...to tylko błyśnie - fajna zabawa, też tak kiedyś robiłem jak byłem mały! :D

Ale na poważnie, to chyba w tym wszystkim zapomniałeś o szeregowym rezystorze ograniczającym prąd! :|
Rezystor ten należy włączyć w szereg z diodą lub diodami.

Przypatrz się ostatniemu schematowi (nazwa pliku załącznika: manlights.png), który pokazał kolega Blue. Zrób podobnie jak w jego układzie dla gałęzi z trzema LEDami białymi.

Np. połącz szeregowo trzy białe LEDy i szeregowy rezystor, a całość podłącz do wyjścia funkcyjnego dekodera. Tylko zrób to we właściwym kierunku, bo LEDy bardzo nie lubią odwrotnej polaryzacji!
Co do wartości rezystora, tj. ile omów, to zacznij od takiej wartości jaka jest tam na schemacie, a eksperymentując zmieniaj go na inny o większej lub mniejszej wartości i patrz jak świecą LEDy i czy się za mocno nie grzeją. Zmieniaj wartości co kilkaset omów, np. najpierw daj 3kOhm, później spróbuj z 3,3kOhm, 3,9kOhm, itd. Zwiększając wartość rezystora będziesz zmniejszał jasność świecenia, i na odwrót zmniejszając rezystancję będziesz zwiększał jasność. Tylko nie przeginaj z tym zmiejszaniem, bo w końcu dojdziesz do podobnych efektów jak poprzednio, tj. najpierw z LEDów zrobisz grzejniki, później zaczną pracować jako generator dymu, a na końcu będziesz miał z nich lampy błyskowe, co jak sam napisałeś już przerabiałeś :LOL: :D.

Gdybyś jednak zechciał coś policzyć, to z grubsza należy to tak zrobić, aby wyliczyć prąd płynący przez LEDy z podanego poniżej wzoru i aby jego wartość mieściła się w zakresie od kilku mA do maksymalnie 20mA.

J=(Uzas-n*Uled)/R

gdzie:
J - prąd płynący przez LEDa lub LEDy połączone szeregowo i rezystor, np. 2mA
Uzas - napięcie zasilania, czyli napięcie z dekodera, np. 16V
n - ilość LEDów w gałęzi połączonych szeregowo, np. 3
Uled - spadek napięcia na danym typie LEDa, np. dla białych będzie to około 3,5...3,8V, a dla czerwonych coś około 1,8...2V. Dane te można znaleźć w danych katalogowych LEDa
R - wartość rezystancji, którą należy dobrać, aby otrzymać zadaną wartość prądu

Przykład:
Weźmy trzy, czyli N=3, białe LEDy połączone szeregowo z rezystorem R. Niech Uzas=16V, a Uled=3,5V. Jaka wartość R jest potrzebna, aby prąd płynący przez LEDy miał wartość I=2mA, czyli 0,002A?

Po przekształceniu ww. wzoru mamy: R=(Uzas-n*Uled)/J

Podstawiając wartości otrzymujemy: R=(16V-3*3,5V)/0,002A=2750Ohm=2,75kOhm
Stąd więc możemy zastosować najbliższy z szeregu rezystor równy 2,7kOhm lub kolejny z szeregu 3kOhm, jak w przykładowym schemacie kolegi Blue.

Jeżeli po podłaczeniu ww. wyliczonej wartości LEDy będą za słabo świeciły, to możesz doświadczalnie skorygować wartość tego rezystora, tak jak to już wyżej napisałem.

I jeszcze jedno. Pamiętaj, że po zmianie ilości LEDów w gałęzi, lub po zmianie ich typu, np. na czerwone, koniecznie będziesz musiał skorygować wartość rezystora wg ww. wzoru.

PS.
Różne LEDy możesz kupić na eBay-u w niemieckim sklepie: ledbaron
Polecam, szczególnie jeśli chciałbyś kupić LEDy świecące w kolorze białym ciepłym jak żarówka.
 
#28
Wrecz przeciwnie, Kolega Blue i tu szacunek tak obrazowo wytlumaczyl ,ze po drodze sie zgubilem. Nie to zeby nikomu ujmowac, ale taka lopatolagia jest dla mnie bardziej zrozumiala, a przynajmniej daje odrobine pewnosci siebie. Dzieki, bo chociaz nie jestem pewny rezultatow, to przynajmniej rozwiazaly mi sie watpliwosci. Trzeba dodac ,ze sam sie zapedzilem w kozi rog, bo sledzac rownolegly watek "nowosci 2009" naladowalem sie innym lekiem. Tu chodzi bardziej juz o moje lenistwo, bo jesli powstanie dec do oswietlenia produkcji Blue , to raczej kupie niz bede "palil." I tu byloby wszystko cacy, ale nie znam normatyw obowiazujacych w Db i tu taki dek z manewrowymi na nic mi sie nie przyda jesli nie odpowiada owej rzeczywistosci. Wspomnialem juz kiedys o tym,ze ktos powinien zdobyc sie na produkcje, nie tyle fizyczna , co schemat i czesci do montarzu. Podaje sie zasilanie w zaleznosci od sprzetu na , ktorym sie jezdzi i ktos przygotowuje zestawik pod loka o wymogach -tyle bialych i tyle czerwonych- wysmiano mnie niemalze powolujac sie na ceny. Przywolano mi na rozsadek ,ze w sklepie to mozna , to i inne, ale tu , to nie Polska i ludzie oswietlenie wagonow i lokow kupuja w sklepach. Nikt takich wynalazkow nawet doplacajac nie robi, co innego byloby zaproponowac gotowy zestaw do montarzu po rozsadnej cenie. Wiem ,ze brzmi jak bajka , ale tak jest. Widzialem listwy oswietlenia wagonow bez deka wlasnej roboty na aukcjach , bo jest jeden gosc ,co to robi pod zamowienie dla skali N /ta tutaj jest najbardziej popularna/ i jest tanszy od oryginalow jakies 15 %. To tyle i doprawdy DZIEKI.
 
#29
Czy schemat ze światłami manewrowymi da się tak uprościć, żeby ta sama dioda obsługiwała światło manewrowe i zwykłe? Chodzi o oszczędność miejsca, a zależy mi tylko na obsłudze świateł manewrowych, czyli tylko FLF, FLR, F2.
 
#30
Fantomas napisał(a):
Czy schemat ze światłami manewrowymi da się tak uprościć, żeby ta sama dioda obsługiwała światło manewrowe i zwykłe? Chodzi o oszczędność miejsca, a zależy mi tylko na obsłudze świateł manewrowych, czyli tylko FLF, FLR, F2.
Moim zdaniem, w tym schemacie nie ma już co upraszczać. Mamy tu tyle diod LED ile jest świateł w lokomotywie, oczywiście z jednej strony - z drugiej jest lustrzane odbicie tylko odpowiednie kabelki trzeba zamienić miejscami.

:idea: Wszystkie trzy białe diody LED1, LED2 i LED3 pracują jako oświetlenie zwykłe jeżeli dekoder wysteruje (ściagnie do masy) wyjście FLF, a dodatkowo dioda LED1 może pracować jako oświetlenie manewrowe, jeżeli dekoder wysteruje tylko wyjście F2.
Tak więc ta sama dioda LED1 raz pracuje razem z pozostałymi jako oświetlenie zwykłe, a innym razem pracuje sama jako oświetlenie manewrowe.

PS.
Jeżeli chodzi o uproszczenia, to można nie robić całej tej części z tylnym oświetleniem (czerwonym), lub zastosować dwukolorowe LEDy, np. takie o których wspomniałem w wątku: Blue nowości 2009 na str. 4. Natomiast cały układ dobrze jest zmontować z elementów SMD i to jak najciaśniej. Może później wkleję fotkę, na której pokażę jak to zrobiłem u siebie.
 

Załączniki

#31
W załączeniu obiecana fotka mojego wykonania układu do świateł wg schematu kolegi Blue.

Ja swój układ na próbę zmontowałem na kawałku płytki uniwersalnej z punktami w rastrze 2,54mm - na matrycy punktów, a do montażu zastosowałem elementy SMD wielkości 1206. Od tyłu doprowadziłem przewody z dekodera (te kolorowe), a od przodu cienkimi drucikami (z cewki elemtromagnesu napędu starej zwrotnicy) podłączyłem LEDy.

Na razie nie pokazuję więcej szczegółów ponieważ z tym układem miałem mały problemik, który polegał na tym, że przy wyłączonych światłach lekko żarzył mi się dioda LED światła manewrowego. Współczesne LEDy mogą pracować już przy bardzo małych prądach, a coś ciekło mi z niby wyłączonych wyjść dekodera (Lenz GOLD).

Problem rozwiązałem dokładając drugi tranzystor MOSFET w gałęzi białych LEDów.
Na razie nie mam jeszcze malunku do tej wersji, więc proszę uzbroić się w cierpliwość... Muszę pstryknąć mu jakieś zdjątko i coś jeszcze na nim nasmarować. :D
 

Załączniki

#33
A jaka miałaby być korzyść z takiego rozwiązania? W oryginalnyym układzie Blue załączanie świateł czerwonych też zależy od jakiegoś (przypisanego temu) F i od kierunku kierunku jazdy? :|
 

WM-MODEL

Znany użytkownik
Donator forum
FREMO Polska
#36
Jeden tranzystor i 2 oporniki mniej w całym układzie :D
Jeszcze tylko tyle, że taki układ nadaje się tylko do parowozów, gdzie światła manewrowe świecą się zawsze po jednej stronie, niezaleznie od kierunku jazdy.
 
#37
Oczywiście można urwać treanzystor z jednej strony lokomotywy, zwiększając liczbę i nieregularnoć połączeń. Ja wolę mieć mniej przewodów i regularne płytki drukowane pod światła z obu końców i na to optymalizuję moje rozwiązania.
Co do ograniczenia do parowozów - zgadza się. Na ten temat też wielokrotnie pobiliśmy pianę. Realistyczne oświetlenie modelu wymaga indywidualnego sterowania każdym światłem. Mam nadzieję, że jeszcze w tym życiu uda mi się pokazać model z takim rozwiązaniem. Na razie wygrzebuję się spod upływających terminów projektów, którymi zarabiam na życie. Kolega Jan-Kol jakoś to jeszcze wytrzymuje, ale już chyba niedługo, więc muszę się sprężyć. A tu jeszcze nagle Koledzy zainteresowali się automatyką przejazdu, więc wypadałoby wyprodukować jakąś niedużą serię.
 

Bipa1966

Aktywny użytkownik
#39
Panowie....czy to co tu opisujecie da sie zastosowac w przypadku kiedy posiadam sterowanie Prodigi Advance2 ?? Mam na mysli te wszystkie F ! :D
I jeszcze jedno...ponoc ten system daje troszke nizsze napiecie niz np.Roco. I wtedy te wszystkie swiecidelka tak smutno swieca. Pewnie da sie cos z tym zrobic !??
 
A

Anonymous

Gość
#40
A ile daje Prodigy? Roco w zaleznosci od podpietego zasilacza, u mnie ok. 17V (celowo podwyzszone), z oryginalnym mniej. Nawet jak Prodigy ma na wyjsciu 1-2V mniej, nie zauwazysz roznicy i smutno nie bedzie :) Skadinad, standardowe oporniki maja tolerancje 5%...

Btw, to temat na osobny watek, szkoda zasmiecac cenny "przyklejony" przewodnik.