• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Ładunki na wagony

dgajus

Moderator Grupy SKMK
SKMK
Odświeżę nieco zapomniany wątek. W oczekiwaniu na Piko-wską SM42-678 PKP Cargo popełniłem takie oto ładunki do węglarek :). Drewno jak i węgiel oczywiście - prawdziwe.
 

Załączniki

Uriel

Znany użytkownik
Miałem kilka osi nieizolowanych ... Chciałem je wywalić ale do głowy przyszedł mi pewien pomysł.
Osie przetoczyłem ręcznie na "pseudoRP25", dokonałem zmiany koloru desek w podłodze Res'a i oto efekt końcowy.
Zniknął też problem "niedoważonego Res'a" - wagon waży teraz tyle ile powinien ;)

ladunek res.jpg


Informacja dla administratorów/moderatorów.
Zdjęcie zajmuje 178,35 KB (182 632 bajtów)
Jego wymiary to 804px × 622px


.
 
OP
OP
ciekma

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Pomysł dobry, ale jest jedno ale, które mnie powstrzymywało zawsze przed spożytkowaniem takich modelowych zestawów.
Prawdziwe osie nie kończą się takim krótkim stożkiem, tyko dłuższym walcem:
http://rail.phototrans.eu/13,7984,0,PaFaWag_5Bk_6Bk_.html
http://www.ultrasonic.home.pl/?doc=certyfikacje/osiepelne/&lang=pl

Albo trzeba by dorobić właściwe końcówki, albo nałożyć imitacje łożysk, bo chyba transportują i sprzedają te zestawy w kompletach z łożyskami:
http://zntk.olawa.pl/produkcja_i_uslugi/5
http://www.el-tor.pl/zestaw-kolowy-typu-25tn-p-214.html
Można by spróbować odlew żywiczny takich łożysk zrobić.

EDIT:
PS. Res doważyłem instalując paski ołowiane pod podwoziem między podciągami.
 

WM-MODEL

Znany użytkownik
Donator forum
FREMO Polska
A tak to powinno naprawdę wyglądać :D
zestawy-kolowe-1.jpg zestawy-kolowe-2.jpg zestawy-kolowe-3.jpg

Przykłady sposobów ładowania Tom 3, Załącznik II do "Umowy o wzajemnym użytkowaniu wagonów towarowych w komunikacji międzynarodowej" ;)
 

Uriel

Znany użytkownik
Pomysł dobry, ale jest jedno ale, które mnie powstrzymywało zawsze przed spożytkowaniem takich modelowych zestawów.
Prawdziwe osie nie kończą się takim krótkim stożkiem, tyko dłuższym walcem:
http://rail.phototrans.eu/13,7984,0,PaFaWag_5Bk_6Bk_.html
http://www.ultrasonic.home.pl/?doc=certyfikacje/osiepelne/&lang=pl

Albo trzeba by dorobić właściwe końcówki, albo nałożyć imitacje łożysk, bo chyba transportują i sprzedają te zestawy w kompletach z łożyskami:
http://zntk.olawa.pl/produkcja_i_uslugi/5
http://www.el-tor.pl/zestaw-kolowy-typu-25tn-p-214.html
Można by spróbować odlew żywiczny takich łożysk zrobić.

EDIT:
PS. Res doważyłem instalując paski ołowiane pod podwoziem między podciągami.
Wiem, wiem... rozważałem obydwa warianty - miałem zrobić i odlewać łożyska z żywicy. Jednak poszedłem na kompromis i będę robić zakończenia cylindryczne :)


A tak to powinno naprawdę wyglądać :D
Przykłady sposobów ładowania Tom 3, Załącznik II do "Umowy o wzajemnym użytkowaniu wagonów towarowych w komunikacji międzynarodowej" ;)
Książki swoje, rzeczywistość swoje :D

DSC_2185_JPG_750x750_q85.jpg
 
Ja wyjmowane ładunki węgla i tłucznia robię w następujący sposób:

Wszystko zaczyna się od wycięcia kawałka styropianu, tak by wchodził do wagonu w miarę gładko i wystawał jakieś 1,5cm ponad ściany.
DSCF1413.JPG


Teraz przy pomocy zwykłego nożyka do tapet wycinam "górki" (uwaga: nożyk po styropianie delikatnie przesuwamy, nie naciskając za mocno, dzięki temu styropian nie będzie się tak bardzo prószył)
DSCF1404.JPG


Po sprawdzeniu czy wszystko ładnie wygląda styropian wyciągam i smaruję dość grubo klejem (używałem kleju magic, ale myślę że wikol też będzie dobry), a następnie obficie posypuję szutrem.
DSCF1406.JPG


Szuter lekko dociskam do styropianu, a po wyschnięciu (u mnie ok. 1,5h) ostukuję stryropian, by odpadł nieprzyklejony szuter. Teraz styropian wkładam do wagonu i sprawdzam czy pasuje. Jeżeli ktoś chce wykonać ładunek tłucznia to już koniec pracy.
DSCF1407.JPG


Ładunek ponownie wyciągam z wagonu i maluję go czarnym tuszem kreślarskim przy pomocy miękkiego pędzla (ważne, żeby był to tusz kreślarski, a nie do pieczątek itp.) Boki ładunku nie pokryte szutrem też maluję, by w razie wystąpienia małych szczelin biały kolor styropianu nie rzucał się w oczy.
DSCF1410.JPG

A tak może wyglądać ładunek węgla jeśli włożymy w niego trochę pracy i cierpliwości.
DSCF1411.JPG

Czasochłonność wykonania nie licząc czasu schnięcia kleju to jakieś 40 minut.
 
Efekt wynika z samego pomalowania tuszem. Można oczywiście odwzorować bielenie węgla wapnem. Jeżeli tusz jest kreślarski to szybko wysycha i potem nie maluje (no chyba, że się go pomoczy). Problem z nie wysychaniem jest włąśnie z tuszem do pieczątek, który wysycha tylko przy kontakcie z papierem, dlatego stanowczo odradzam jego używanie.
Co do tuszu, używałem tego co na zdjęciu, firmy ASTRA. Jest łatwodostępny w każdym sklepie papierniczym, co do innych, warto sprawdzić, czy po pomalowaniu nie bedą się zbyt błyszczały.
 
OP
OP
ciekma

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Ja, zamiast malować szuter na czarno, po prostu stosuję węgiel.
Ale zamiast tłuc węgiel w moździerzu, po prostu pozyskuję go z filtra do wody -
raz na pół roku wymieniana jest u mnie bateria filtrów Hydropure, jeden z filtrów zawiera węgiel aktywny granulowany niczym "groszek" 1:87.

DSCF3906.jpg


Ps. właśnie spostrzegłem, że już o tym kiedyś pisałem w tym wątku...
 

czacza

Aktywny użytkownik
Witajcie. Dziś chciałbym Wam przedstawić rozwiązanie mojej długiej bolączki, co włożyć na mojego Resa Roco.
Ładunek rur w sklepie kosztuje około 30 zł. Ja postanowiłem wykonać go samodzielnie.

Do budowy potrzebne były mi:
- czarne słomki
- zapałki (Potrzebne do wykonania podstawy)
- zwój ołowiu (Pełni rolę obciąznika, ponieważ nasze "rury" są lekkie)
- stara żyłka wędkarska
- klej

Koszt wykonania to 1,50 zł, tyle kosztowała mnie paczka słomek. Długość ładunku to 19 cm.
Podstawa jest sklejona i stanowi jedną całość, natomiast rury są ułożone luzem i można je w każdej chwili wyjąć.
IMG_8144.JPG
IMG_8143.JPG
 

DLOK

Nowy użytkownik
Witam Kolegów,

Planuję wykonać ładunki węgla, wapieni i buraków cukrowych do wagonów.
Czy ktoś ma pomysł z czego zrobić bazę do takiego ładunku? "Baza" to w moim rozumieniu znaczy coś co będzie wypełniało przestrzeń, tworzyło kształt. Na bazie oczywiście, znajdzie się imitacja ładunku właściwego:)

Wiem, że co niektórzy wykonują ładunki na bazie tektury. Ja myślałem pierwotnie o jakiejś piance niskorozprężnej ale zawsze istnieje ryzyko rozsadzenia wagonu. Dodatkowo ten materiał jest mocno brudzący i zasycha w najmniej odpowiednim czasie :rolleyes:

Może macie jakieś ciekawe podpowiedzi i doświadczenia?
 

dgajus

Moderator Grupy SKMK
SKMK
Jakiś czas temu wykonywałem dziesiątki ładunków węgla, drewna, żwiru i piachu do węglarek - większość z nich głównie na tekturze. Do dziś nie narzekam na trwałość tego bazowego materiału.
 

zepfot

Znany użytkownik
GGM
Proponuję na płycie wiórowej "MDF","HDF" docięta na wymiar skrzyni ładunkowej na to doklejony ładunek. Dzięki temu można wygodnie wkładać i wyjmować dany ładunek.
 

marian

Aktywny użytkownik
Moja propozycja to tektura pokryta właściwym ładunkiem i podklejona "listewką" ze styroduru. Zawsze można podszlifować styrodur w celu dokładnego ustalenia wysokości ładunku w wagonie.
Tekturka wzmocniona na brzegach cyjanoakrylem, żeby się nie rozwarstwiała.
 

Załączniki

Podobne wątki