• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Łódzkie bocznice.

Speedway

Znany użytkownik
Łódź 15.03.2019r. Dwie fotki, stonki i turbostonki, które tego dnia obsługiwały ruch na bocznicy prowadzącej do EC-3 przy ul. Pojezierskiej.

SM42-2085 przy ul. Św. Teresy.
4.JPG


SM42-1294 przekracza ul. Brukową i jedzie po puste węglarki należące do PKP Cargo, które za ok. 30 min. wyciągnie na Żabieniec.
4h.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Ojojoj nie było mnie tu dziewięć miesięcy, sam trochę jestem zdziwiony że tak długo, no ale ku rozpaczy moich oponentów wracam.


Piękna pogoda, miałem do wyboru trzy możliwości spędzenia czasu, jechać do Poznania na popłuczyny SH, zrezygnowałem z powodów o których pisałem w wątku poświęconemu tej imprezie, mogłem pojechać do Kolonii Karnej Ldzań-Morgi, ale w tygodniu dość się natyram w pracy, aby jeszcze w niedzielę jechać i odrabiać pańszczyznę na działce, Ewcia pojechała bo lubi, ja jakoś nie bardzo, no i trzecie zająć się swoją pasją, jak nietrudno zgadnąć wygrała trzecia opcja.

Łódź Żabieniec i dziś już coraz mniejszy system bocznic przemysłowych, zaczynamy powolutku.
Jadę z Chojen pociągiem ŁKA na Żabieniec, jedenaście minut, konia z rzędem temu komu uda się te trasę przejechać samochodem lub komunikacją miejską, średnio z tamtych okolic tramwajem do mnie jedzie się 55 minut.

Megalomania toczy się jak walec przez cały kraj, dworzec Łódź Żabieniec, w wiatach nie ma od dawna szyb, i po problemie, budynek po latach zapomnienia trochę odżył za sprawą jakiejś knajpy, mimo wszystko pachnie prowincją.

DSC_0327-crop.JPG


DSC_0326.JPG


Zniknął z budynku neon, szkoda.

799px-Lodz_Zabieniec.jpg


Za całe czternaście złotych przemieszczam się na przejazd kolejowy na ulicy Liściastej, zaoszczędziłem sporo czasu, myślę że dostanie się tam tradycyjnym sposobem zajęłoby mi jakieś czterdzieści minut.
Tak to wygląda na geoportalu.

Screenshot_2019-11-17 Geoportal360 pl - Mapa Interaktywna Działek.jpg


Głównym celem jest bocznica pierwsza od góry po prawej stronie, odzgałęziajaca się do zespołu elektrociepłowni EC3 i zakładów cementowych, jak się okazał na miejscu z powodu nieznacznej długości udało spenetrować się dwie następne idąc w dół po prawej stronie.

A tak to wygląda na paskudnym zdjęciu z satelity.

b1-crop.jpg


Jestem na miejscu, jak zwykle w okolicach rewolucja idzie nowe aż huczy, sam przejazd i sterty zdemontowanych torów.

DSC_0335.JPG


DSC_0332-crop.JPG


Idę wzdłuż torów po kilkudziesięciu metrach wspinam się na nasyp do kozła oporowego czyli początku naszej wycieczki.

DSC_0339.JPG


DSC_0340.JPG


DSC_0341.JPG


Widok w stronę bocznic i po jakimś czasie w stronę kozła.

DSC_0342.JPG


DSC_0344.JPG


Rozjazd numer 101 i nasz główny cel.

DSC_0349.JPG


Na początku jednak dwie krótkie do Centrozłomu, widok na firmę od strony ulicy Brukowej.

DSC_0401.JPG


Pierwsza nitka do Centrazłomu.

DSC_0351.JPG


Nieczęsto coś tędy jeździ, jeśli w ogóle.

DSC_0354.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Po chwili kończy się zakręt i dochodzimy do pierwszej ledwie widocznej bramy.
DSC_0355.JPG


Pozorne ubytki to tylko liście na szynach, tez się dałem z daleka oszukać.

DSC_0356.JPG


Widok przez pręty bramy.

DSC_0358.JPG


DSC_0359.JPG


Wracam do drugiego toru, trochę bardziej zarośniętego, rozjazd 103.

DSC_0363.JPG


DSC_0362.JPG


DSC_0360.JPG


Wracając spotykam jadącą SM42-1308 6DG której światła widziałem od samego początku.

DSC_0352-crop.JPG


Stała także jakaś maszyna sieciowa z wagonem.

DSC_0361.JPG


Wracam na właściwy tor.

DSC_0364.JPG


Ślady jakichś fundamentów, może posterunek osłonowy.

DSC_0365.JPG


Jeszcze jeden zakręt i prosta do ulicy Brukowej.

DSC_0367.JPG


DSC_0368.JPG


Posterunek osłonowy, nie to Strażnica Kolejowa.

DSC_0370.JPG


DSC_0372.JPG
 

Załączniki

OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
b2-crop.jpg


W samym rogu po lewej widać ulicę Brukową, ze strażnica i prosty odcinek toru przed przejściem przez ulicę Św.Teresy.
Na dole na wprost bocznica do EC3 po prawej do Grupy Ożarów na chwilę skupimy się na tej jako głównym naszym celu.

Wspomniana prosta i strażnica na ul. św.Teresy

DSC_0371.JPG


DSC_0373-crop.JPG


Widok w stronę z której się doczłapałem.

DSC_0374.JPG


Za ulicą Św.Teresy zaczyna się teren bocznicy EC3, czyli jak zwykle Verboten.

DSC_0376.JPG


Już zaczynając podróż słyszałem sygnał lokomotywy, oczywiście byłem czujny coby mnie jakaś nie rozmaśliła, bo odjściu do bocznicy EC3 zobaczyłem ją manewrującą SM42-2085.
Z daleka i całkiem z bliska podczas manewrów.

DSC_0377.JPG


DSC_0385.JPG


Pan z obsługi który zajmował się zamykaniem rogatek zapytany o bocznice odchodzącą w lewo udzielił mi informacji, na moje naiwne pytanie czy mogę tam podejść, powiedział "Idź z boku to Cię nie zobaczą kamery, a w szopie stoi lokomotywa , ale jej nie używają, zresztą ja niczego nie widziałem" no po prostu super gość, tak zrobiłem jak mi radził.
Złamałem pierwszy zakaz, wlazłem jak w żyto, od toru po lewej odchodzi odgałęzienie do bocznicy Ożarowa.

DSC_0380.JPG


b3-crop.jpg


Na tym niewyraźnym imperialistycznym zdjęciu widać bocznicę i szopę, a szło się tam tak.

DSC_0386.JPG


Złamałem drugi zakaz.

DSC_0387.JPG


Za zakrętem była szopa, tu maleńkie ups, myślałem że jej zrobiłem zdjęcie, no kurcze nie, matoł ja nie mogę, za to przez dziurkę w pancernej szybie, pamiętacie takie zbrojone zrobiłem zdjęcie lokomotywy.
Zakręt i coś zielonego.

DSC_0388.JPG


DSC_0389.JPG


I jeszcze jeden zakręt, ostatni na tej części bocznicy.

DSC_0390.JPG
 

Załączniki

OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Teren przed bramą do zakładów.

DSC_0391.JPG


Z wiadomych względów oraz z powodu kamer które zauważyłem nie poszedłem dalej, w drodze powrotnej z drugiej strony szopy zrobiłem drugie zdjęcie niestety przez szybę, widać wyraźnie co tam stoi 401Da- 371

DSC_0392.JPG


Wracam, jesienny zwrotnik, oraz kawałek płotu i słupki do furtki z podkładów.

DSC_0394.JPG


DSC_0395.JPG


Wracam na ulice św.Teresy w jednym z domów w płocie są dwie szyny, jedna z cechą.

DSC_0379.JPG


Przez ul.Św.Teresy patrząc od bocznicy do EC3 biegną dwa tory, jak się dowiedziałem z książki pt."Łódzkie Stacje Kolejowe" autorstwa Pana Michała Jerczyńskiego do hurtowni materiałów chemicznych "Chemia".
Na zdjęciach satelitarnych widać je dobrze, zwłaszcza na tym zimowym.

b4-crop.jpg


b6-crop.jpg


Tor po prawej w stronę magazynów.

DSC_0381.JPG


Brama i widok przez sztachetki.

DSC_0396.JPG


DSC_0397.JPG


Tor po lewej i brama, oraz teren hurtowni.

DSC_0375.JPG


DSC_0398.JPG


DSC_0400.JPG


Coś jakby rampa, może wykończona szynami, trzeba tu wrócić z jakimś glejtem.

DSC_0399.JPG
 

Załączniki

OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Tu dziś już nic nie wskóram, idę ul. Brukową w stronę ul. Pojezierskiej tam gdzie zaczyna się EC3 jak na zdjęciu.

b7-crop.jpg


Zakazana bocznica w stronę ul.św.Teresy po lewej stronie widać bocznice do zakładów "Faspoma" producenta maszyn i urządzeń dla przemysłu spożywczego.

DSC_0406.JPG


DSC_0404.JPG


Widok w stronę EC3.

DSC_0408.JPG


Gruzińskie piece chlebowe.

DSC_0405.JPG


Widok przez bramę niestety na bocznice EC3

DSC_0407.JPG


Tylko przez bramę bo z nastawni opodal, jak zwykle bardzo ważny Pan pruł się że verboten i strzelac trzeba a najlepiej na pal, pozdrowiłem go międzynarodowym znakiem pokoju, muszę napisać jeszcze ważniejszy list do niejakiej Veoli, może pozwolą połazić po terenie.
A otóż bastion tego dzielnego obrońcy.

DSC_0409.JPG


Wróciłem autobusem na stację Żabieniec, po dziesięciu minutach miałem pociąg na Widzew, czyli przez Chojny, tu pustka, nie czekałem, wróciłem z buta do domu.
Ruszyłem d*** z domu, sukces, najgorzej szukać czegoś co pod nosem jest, a to dopiero początek.

Dziękuje za uwagę, całkiem przez przypadek ostatnie zdjęcia Kolegi Speedway`a jakby były przyczyną mojego powrotu do łódzkich bocznic.
 
Pawle, dzięki... W Łodzi nie byłem wieki. Ostatni raz byłem przy okazji jubileuszu zajezdni Telefoniczna, a pracowałem wtedy jeszcze w Metrze.... czyli prawie 15 lat... (leci ten czas).
Może wtedy nie pałętałem sie po niewiadomo jakich okolicach, ale mimo to pamiętam klimat. Bezcenny.

Pozdrawiam,...
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Dzisiejsza krótka opowieść ma początek ponad dwa lata temu, jest mało ciekawa, ale warto przeczytać wstęp dla przestrogi.
Wtedy działał jeszcze klub, i prawie wszyscy wierzyliśmy że można chlać wódę, nic nie robić i być zajebistym, a tymczasem konkurencja skradała się po cichu, ale nie o tym chcę mówić ten który pisze te słowa, mowa jest o zadufaniu i porażce
Otóż napisałem pismo do Jaśnie Panującego Komendanta pewnej organizacji w błękitnych uniformach, z prośbą o zezwolenie wejścia na teren magazynów przy ulicy Smutnej w celu udokumentowania resztek z infrastruktury bocznicy która tam dochodziła odgałęziając się od głównej linii , jakież było moje zdziwienie gdy nie otrzymałem odpowiedzi, a potem drugiej na drugie pismo, taki modelarz, z takiego klubu i go olewają, wściekłość ze zdumieniem kotłowała się w mojej głowie, zadzwoniłem, raz, drugi, trzeci, zawsze Pan komendant był niedostępny, dziś patrząc na to z innej perspektywy widzę jaki byłem głupi, zarozumiały i zadufany w sobie, wszyscy tacy byliśmy, a części to pozostało do dziś.
Obraziłem się wtedy na wszystko, a nawet na swój własny temat, dziś tę nauczkę postanowiłem przyjąć z godnością i dokończyć temat, choćby pobieżnie, bo męczyła mnie ta bocznica ogromnie, zwłaszcza że jej fizycznie nigdy nie widziałem.
Po pracy pojechałem na ulice Telefoniczną, pokazuję mapkę na ktorej nie ma tej bocznicy, dziwne bo nawet są wojskowe, a tej nie ma, ale po lwej stronie za ogródkami działkowymi jest teren magazynów i cel moje dzisiejszej wycieczki.

Screenshot_2019-11-18 Geoportal360 pl - Mapa Interaktywna Działek.png


Po przejściu pod wiaduktem na druga stronę czyli lewa na mapie, idę wzdłuż działek i za nimi dochodzę do wjazdu dla samochodów.

DSC_0323.JPG


Wlot torowiska według zdjęcia satelitarnego bodajże z roku 2007 powinien być niedaleko, wybrałem się tu kiedyś latem,od strony aresztu, na wspomnianej ulicy Smutnej, ale utknąłem w gąszczu chwastów, dziś jest odrobinę lepiej.

telefoniczna-crop.jpg


Przechodzę na drugą stronę i szukam śladów początku bocznicy, już nie do odnalezienia ale musiała wchodzić w miejscu gdzie dziś stoi koparka o jej prawej stronie.

DSC_0335.JPG


Znów przełażę na druga stronę, to tu z pewnością.

DSC_0334.JPG


Widok na stronę z której przybywam.

DSC_0333.JPG


Idę dalej i oglądam się ponieważ słyszę głosy, ale nie w głowie.
Widać już bramę.

DSC_0331.JPG


A z tyłu nikogo, jak się potem okazał za koparką stał i tu nie wiem kto, w kamizelce bez żadnych napisów, nic do mnie nie mówił tylko patrzył, może stróż, koparki w sezonie jesiennym, tu go nie widać.

DSC_0329.JPG


Brama.

DSC_0325.JPG


Przed bramą słupek z haczykiem do zabezpieczenia bramy podczas wjazdu wagonów w całkiem dobrym stanie, oraz fragment torów.

DSC_0330.JPG


DSC_0328.JPG


Widok przez pręty bramy i przez ogrodzenie.

DSC_0327.JPG


DSC_0326.JPG


A tak to mogło wyglądać dawniej, zdjęcia kiepskiej jakości, ale jak się nie ma co się lubi itd.

telefoniczna 1.jpg


telefoniczna 2.jpg


To wszystko co mogę dziś zobaczyć, wracam zaczyna zmierzchać, obok przystnku tramwajowego stoi Żuczek być może nawet kiedyś był strażacki.

DSC_0336.JPG


Wsiadam w tramwaj numer 18, po niespełna godzinie jestem w domu po dwóch przesiadkach.
Załatwiłem jedną zaległą sprawę, jeszcze jedna w miejscu gdzie też zostałem zlekceważony, która tez traktuję jako osobista porażkę.

Dziękuję za uwagę.
 
Po pracy pojechałem na ulice Telefoniczną, pokazuję mapkę na ktorej nie ma tej bocznicy, dziwne bo nawet są wojskowe, a tej nie ma, ale po lwej stronie za ogródkami działkowymi jest teren magazynów i cel moje dzisiejszej wycieczki.
Na geoportal.gov.pl po przełączeniu na mapę topograficzną ta bocznica jest widoczna, podobnie na rosyjskiej mapie z 1987.
Rosyjska (i nie tylko) mapa Łodzi znajduje się na stronie:
http://igrek.amzp.pl/result.php?cmd=id&god=Łódź&cat=TPEURCE
Co ciekawe obie mapy pokazują, że do obiektu prowadziły dwie nitki bocznicy.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Na geoportal.gov.pl po przełączeniu na mapę topograficzną ta bocznica jest widoczna, podobnie na rosyjskiej mapie z 1987.
Rosyjska (i nie tylko) mapa Łodzi znajduje się na stronie:
http://igrek.amzp.pl/result.php?cmd=id&god=Łódź&cat=TPEURCE
Co ciekawe obie mapy pokazują, że do obiektu prowadziły dwie nitki bocznicy.

Też mi się tak wydawało, ale w płocie nie ma śladu po drugiej bramie, z tym że to nie jest dowód.
Dlatego dobrze byłoby to zobaczyć od środka, ale to niemożliwe.
 

newermind

Łowca cech
Donator forum
ŁKMK
Na geoportal.gov.pl po przełączeniu na mapę topograficzną ta bocznica jest widoczna, podobnie na rosyjskiej mapie z 1987.
Rosyjska (i nie tylko) mapa Łodzi znajduje się na stronie:
http://igrek.amzp.pl/result.php?cmd=id&god=Łódź&cat=TPEURCE
Co ciekawe obie mapy pokazują, że do obiektu prowadziły dwie nitki bocznicy.
Dokładnie tak było. Miałem okazję kilkakrotnie służbowo być na terenie tych magazynów i trochę obejrzeć pozostałości bocznic. Mam nawet zdjęcia, ale tylko od strony szlaku, gdyż widok aparatu na terenie mógłby mieć opłakane skutki, nawet dla mnie. ;)
Wówczas jeszcze leżały tory północnego wjazdu i było żeberko ochronne z kozłem.
Tor południowy, w śladzie którego jest droga, obsługiwał rampy trzech pierwszych (południowych) magazynów. Natomiast bocznica znajdująca się wyżej na mapie, obsługiwała dojazd do dwóch pozostałych magazynów i lokomotywowni ( mały budyneczek z czerwonym dachem ), do której wjazd odbywał się po widocznym, ostrym łuku.
Co ciekawe, manewry pomiędzy poszczególnymi obiektami, odbywały się na zasadzie ruchu wahadłowego i co najwyżej z jednym wagonem, gdyż na tyle tylko pozwalały bardzo krótkie odcinki za poszczególnymi rozjazdami.
Wówczas - a był to koniec lat 90-tych, nie było już żadnego taboru trakcyjnego na terenie, ale według opowieści "szefa wszystkich szefów", czyli emeryta na bramie, była tam wcześniej, mała, zielona lokomotywka. :cool:
Jak odzyskam dysk, to oczywiście zaprezentuję zdjęcia z tej bocznicy.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Ostatnio się często zastanawiam jaki sens ma to moje pisanie, tu uspokajam nie chodzi mi o dowody miłości i uwielbienia oraz jakiekolwiek prośby o pozostanie, nie, chodzi o celowość, Kolega CoCu ostatnio wypomniał mi moją dawną walkę o czystość forum i jego jednoczesne zaśmiecanie, cóż moim zdaniem postąpił jak prawdziwy Polak Katolik, widział że mnie to cieszy i sprawia przyjemność, więc mi to spierdolił, taki forumowy Janusz.
Z drugiej strony czemu miałbym Wam zawracać głowę jakimiś bocznicami, skoro i tak nic te informacje w Wasze życie nie wniosą, gwoli ścisłości jestem człowiekiem u którego huśtawka nastrojów jest niesamowita, to taka choroba i się na to nic nie poradzi, dlatego dziwnie czasem może być.
Ponieważ w czwartek trafiła mi się podwózka i miałem zapasowy aparat w pracy postanowiłem szybciutko sprawdzić co pozostało z bocznic do Rzeźni Miejskiej i Przędzalni Czesankowej "Polmerino" wiem że ta nazwa jest dla większości z Was egzotyczna, w moim mieście wszyscy z tamtych lat świetnie wiedzą o co chodzi.

Kolega mnie wysadził na ul.Wróblewskiego którą muszę dość do Kaliskiej Towarowej, po drodze znalazłem dwie szyny z cechami, o których opowiadałem w stosownym wątku.
Jestem na miejscu, akurat zamknęły się rogatki i przejechał samotny EN57AL-1768

P1260841.JPG


Mała mapka aby trochę rozjaśnić mroki niewiedzy.

1.jpg


Budynek kryjący się pod współrzędnymi to magazyny, dziś siedziba jakiejś firmy spedycyjnej, po lewej skrzyżowanie ulicy Wróblewskiego z torami górny tor pozostał już tylko w przejeździe.
Widok w stronę magazynów.

P1260842.JPG


Idę wzdłuż torów, najczęściej nie da się przejść, a jak się da to nie ma śladu torów.

P1260847.JPG


P1260848.JPG


Gdzieniegdzie wystaje spod sterty śmieci lub gruzu tor, generalnie to agonia, od dawna już przypominam raczej grabarza, częściej mam do czynienia z szczątkami niż z przejawami życia.

P1260849.JPG


P1260850.JPG


Jakaś brama lub coś co pozostało w nieznanej formie.

P1260855.JPG


Tory kierujące się od ul.Wróblewskiego w stronę ul.Towarowej.

P1260856.JPG


Początek bocznica miała mieć w okolicach nigdy nie wykończonego wiaduktu nad ul.Bandurskiego, a który to podobno na chwałę miłościwie nam panujących ma być oddany do użytku po trzydziestu latach niebytu, składy wjeżdżały od końca i na początku poprzez system rozjazdów trafiały do czekających robotników naszej umiłowanej ojczyzny.

Screenshot_2019-11-21 Geoportal360 pl - Mapa Interaktywna Działek(4).jpg


Dziś niewiele jest świadectw potęgi kolei z lat 70-80.

Wychodzimy na ul.Towarową przez chwilę spoglądamy na miejsce skąd przyszliśmy, i idziemy w stronę wiaduktu, a raczej placu na którym było mnóstwo torów na końcu zaś składnica złomu po której tylko ślad pozostał.

P1260859.JPG


P1260861.JPG


Tor od którego odgałęziały się interesujące nas bocznice.

P1260862-crop.JPG


Coś mi każe wrócić na chwilę do okolic magazynu, w gąszczu zarośłi znajduję wagę wagonową a raczej jej szczątki, choć pomost zachował sie w dość dobrym stanie, psuje się światło i zaczyna się robić chłodniej.

P1260865.JPG


P1260867.JPG


Tor w stronę ul. Wróblewskiego, kolejny po innych nie ma śladu.

P1260869.JPG


CDN.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
O dużej ilości torów świadczą co rusz znajdowane kozły oporowe, niestety bez cech lub z cechami zasypanymi ziemią, trochę byłem niestosownie ubrany i bez sprzętu, decyzję o wycieczce podjąłem spontanicznie po kolejnym sielskim dniu w świecie szaleństwa.

P1260863.JPG


P1260871.JPG


Zerwał się taki wiatr że głupi zastępczy aparat nie mógł złapać ostrości bo falująca trawa go rozpraszała.

P1260873.JPG


Idziemy, powolutku dochodzimy do miejsca początku bocznicy do Polmerino.

P1260872.JPG


Tu jest jej początek obok po lewej jest tor od wagi wagonowej którą pokazywałem.

P1260876.JPG


Idę jej śladem widok na początek z torów bocznicy.

P1260875.JPG


A tu widok w stronę wyjścia bocznicy, znika jak gdyby pod domem którego ongiś nie było.

P1260877.JPG


2.jpg


Przecina go, i jego ślad jest doskonale widoczny na tym zdjęciu, ale o tym za chwilę.

Wiem że wprowadzam odrobinę chaosu, ale inaczej nie potrafię na chwilę udamy się na plac na którym było kilkanaście torów, resztki których są do dziś.

P1260880.JPG


P1260881.JPG


Tam w oddali był skład złomu, po lewej słabo widoczna jest wieża ciśnień, tam kończą się tory, tam miał być początek, jest stary zerodowany wiadukt który lada dzień stanie się pomnikiem dobrej zmiany, lub czego nikt by nie chciał głównym bohaterem katastrofy budowlanej.

P1260882.JPG


Na wysokości stacji benzynowej przy głównej ulicy dwie sterty ziemi i gruzu, nie bez znaczenia je pokazuję.

P1260883.JPG


P1260885.JPG
 

Załączniki

OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
W miejscu tych zwałowisk była kiedyś jeszcze jedna waga wagonowa, zbyt późno się zacząłem tym zajmować, być może były jeszcze inne, ale tego nie potrafię stwierdzić.
Jedno ze zdjęć jest autorstwa Piotrka Chorążego, a może dwa.

skan20191121103355_001.jpg

skan20191121103447_001-crop.jpg


skan20191121103536_001-crop.jpg


Wracamy do przebiegu bocznicy do Polmerino.

Za domem pod którym niknie tor, jest ciąg dalszy.
Przy bramie stał zerkając na mnie ponury żniwiarz, ale nie wymiękam.

P1260889.JPG


Dalszy ciąg w stronę alei JP II dawniej Włókniarzy.

P1260890.JPG


P1260891.JPG


Tor się urywa, już jesteśmy przy ulicy.

P1260892.JPG


2.jpg


Tor przecinał ulice mniej więcej w okolicy przejścia dla pieszych, doskonale widać jego przebieg.

Wracamy do drugiej bocznicy tym razem do Rzeźni Miejskiej dla bardziej zainteresowanych kilka słów o niej.

http://baedekerlodz.blogspot.com/2014/05/ulica-inzynierska-dawna-rzeznia-miejska.html

Jedyny ślad po tej bocznicy szczątkowy tor w ulicy Towarowej.

3-crop.jpg


P1260887.JPG


P1260886.JPG


Remont ulicy budowa stacji, a także centrum handlowego po drugiej stronie ulicy skutecznie usunęła wszelkie ślady po bocznicach.

Idę na druga stronę próbuję wyobrazić sobie którędy mógł biec tor, jest tylko jedna możliwość, za sklepem Decathlon jest ulica Wołowa która biegł tor, mam już tego pewność bo znalazłem wzmianki o tym w literaturze i internecie.
5-crop.jpg


To jest ta ulica skręcająca w lewo przy domu z czerwonym dachem, tor biegł w miejscu gdzie dziś jest chodnik, to już "zaplecze" Galerii Łódzkiej, na wprost ulicy jedyna przerwa w zabudowie gdzie do dziś jest brama, tylko tu mógł wchodzić tor do Polmerino, na terenie którego zbudowano kolejny moloch , jak się to mówi u nas martwą Sukcesję, a także coś co wygląda na osiedle mieszkaniowe hm, przynajmniej będzie blisko do sklepu.

Wspomniana brama.

P1260894.JPG


I kilka zdjęć z ulicy Inżynierskiej z zabudowaniami rzeźni dziś zaadaptowane na bank, pralnię mózgów i zaplecze galerii.

P1260893.JPG


P1260895.JPG


P1260896.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Mała dygresja związana z łódzkim transportem zbiorowym i rzeźnią w okolicy ulic Wróblewskiego i Proletariackiej była krańcówka tramwajowa gdzie kończył bieg tramwaj linii numer 14 zwany za mojej młodości "świńskim pogotowiem" z racji celu podróży i zawrotnej szybkości jaką uzyskiwał na zużytych torach.

Screenshot_2019-11-24 Geoportal360 pl - Mapa Interaktywna Działek.jpg


Pozwoliłem sobie pożyczyć z sieci zdjęcie ukazujące klimat tej linii, do dziś w bruku są ślady toru tramwajowego, myślę że już niedługo, bo miasto się zmienia, niepostrzeżenie czasami.

Screenshot_2019-11-21 Wróblewskiego 56, Łódź - zdjęcia.jpg


I to tyle, z niewielkiego śladu w ul.towarowej zrobiły się trzy strony, potem zdziwienie że nie ma miejsca na serwerze na zdjęcia.

Ja nie przestanę łazić po bocznicach, nie da rady, Pani Doktor kazała, lekarza trza słuchać, ale chyba się powstrzymam przed kolejnymi opowieściami.


CoCu poprosiłem moderatora o usuniecie moich wątków które Cię tak drażnią, piłka po jego stronie ja już nic nie mogę, mam nadzieję iż satysfakcjonuje Cię to, ale pamiętaj są inne zaśmiecające, jak "Czego słuchasz" i kilka innych absolutnie niemodelarskich.

Jestem zmęczony, chciałbym zamknąć oczy i żeby zniknęło wszystko to co jest w moim życiu, w moim otoczeniu, niedobre, otwieram je i wiem że się nie da.


Dziękuję za uwagę.
 

kozaa

Aktywny użytkownik
Robisz kawał dobrej roboty dokumentując ginącą kolejową infrastrukturę Łodzi. Czerpię z tego wątku pełnymi garściami. Wiele twoich spacerów powtórzyłem z synem. Twój wątek to bezcenne źródło informacji. Dzięki.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Cieszę się podwójnie, że Ci się podoba a przede wszystkim że "młodego" ciągniesz moimi śladami, ucz go, opowiadaj, tylko wspomnienia się liczą, w każdej formie.
Mając około siedmiu lat, codziennie ojciec po przyjściu z pracy, choć był zmęczony, nie jedząc obiadu zabierał mnie nad "tory" czyli na Dąbrowę Przemysłową, ja jechałem rowerkiem a on szedł za mną, rytuał, spacer zakup wafelka Prince Polo w małym zatęchłym sklepie , spacer do Przybyszewskiego i z powrotem, czasami wracaliśmy ubłoceni dostawaliśmy burę od mamy już nie pamietam kto większą, ale pamiętam to wszystko do dziś, wspomnienia, wyciskają łzy i jedyne pozostają idealne.